Rząd obniżył dodatek wiejski dla części nauczycieli. Zmiany od 1 września
Nauczyciele zatrudnieni na terenie wsi lub miasta liczącego do 5000 mieszkańców otrzymują dodatek wiejski w wysokości 10 procent wynagrodzenia zasadniczego. W ramach zmian, jakie mają zacząć obowiązywać od 1 września, dodatek ten został jednak przez rząd zmodyfikowany, przez co część pedagogów zarobi mniej.
Inflacja może sprawić, że „zarobki uszczuplą się o 1/5” – alarmowali ekonomiści. Ministerstwo Edukacji i Nauki zaproponowało nauczycielom podwyżki wynoszące 9 procent od 1 stycznia 2023 roku. Liczona rok do roku inflacja wyniosła w lipcu 15,6 procent – takie zwiększenie wynagrodzeń w praktyce będzie więc oznaczało ich obniżenie z powodu spadku siły nabywczej pieniądza.
Nauczyciele na tydzień przed powrotem do szkoły uruchomili pogotowie strajkowe w odpowiedzi na brak zgody ministerstwa na zapewnienie podwyżek wynoszących co najmniej 20 procent. Goryczy dodają także rozwiązania, jakie przemycono w znowelizowanej Karcie Nauczyciela: na przykład modyfikacji dodatku wiejskiego, którego wysokość zostanie dla części pedagogów obniżona.
Dodatek wiejski dla nauczycieli. Zmiana od 1 września
W związku z nowelizacją Karty Nauczyciela nauczyciele stażyści od września 2022 mają dostać podwyżkę z 2949 zł do 4010 zł brutto. To jednak tylko 15 procent całej kadry pedagogicznej. Pozostali pedagodzy na podwyżki będą musieli poczekać do 2023 roku, a część z nich zacznie wręcz zarabiać po powrocie do szkoły mniej.
Od września 2022 zlikwidowane zostaną świadczenia na start dla nauczycieli stażystów, zlikwidowany będzie fundusz świadczeń socjalnych dla nauczycieli na zasadach określonych w pragmatyce nauczycielskiej, nastąpi likwidacja świadczenia urlopowego oraz zmieniona zostanie wysokość dodatku wiejskiego.
Dodatek wiejski obecnie to 10 procent wynagrodzenia zasadniczego nauczyciela. Od września będzie on wynosił 300 zł. Stawka dla nauczyciela dyplomowanego o najwyższym poziomie wykształcenia spadnie o 104 zł z obecnego poziomu 404 zł.
Wiceminister edukacji Dariusz Piontkowski powiedział Radiu ZET, że jest zdumiony zapowiedzianym przez ZNP pogotowiem strajkowym. Polityk podkreślił, że ministerstwo poinformowało o wstępnych propozycjach wzrostu wynagrodzeń nauczycieli od stycznia 2023 roku.
- Liczyliśmy na to, że związki zawodowe przedstawią swoje propozycje. Zamiast propozycji usłyszeliśmy, że przystępują do akcji protestacyjnej. Jak rozumiem, jest to środek nacisku ze strony jednego ze związków, być może nawet innych – powiedział wiceminister.
RadioZET.pl/Radio ZET/prawo.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET