Vinted nie wypłaca pieniędzy? Spółka tłumaczy się z „awarii"

Katarzyna Witwicka
3 min. czytania
10.06.2022 11:40
Obserwuj nas na Google

„Vinted nie wypłaca pieniędzy”, „nowa platforma miała być ułatwieniem, a stała się koszmarem”, „sprzedałam ubrania, a pieniądze nie wpłynęły”. Vinted, czyli znana platforma pośrednicząca w sprzedaży odzieży, zaliczyła wpadkę. Klienci masowo przesyłali nam skargi dotyczące m.in. polityki wypłacania pieniędzy przez Vinted.

Vinted i usterka techniczna
fot. Anna Gawlik/Shutterstock (ilustracyjne)

Vinted w ogniu krytyki po przeniesieniu użytkowników na nową platformę. Na naszą skrzynkę mailową wpłynęły wiadomości od użytkowników, którzy odnotowali niemałe trudności związane z wypłatą środków. W licznych grupach w mediach społecznościach i na forach tego typu skargi można liczyć w setkach. Czym zawiniła znana platforma „ułatwiająca” sprzedaż ubrań?

Vinted w ogniu krytyki. Są skargi o blokowanie pieniędzy

Vinted przenosi się na nową platformę. Użytkownicy, którzy działają już w nowym serwisie, skarżą się na problemy z księgowaniem i wypłatą pieniędzy za sprzedany towar. Zasady na pozór nie są skomplikowane: kupujący płaci za towar, Vinted blokuje środki do czasu akceptacji zakupu przez kupującego, a następnie środki trafiają do wirtualnego portfela sprzedawcy. Z konta Vinted pieniądze można, co do zasady, w każdej chwili wypłacić. Proste reguły nie znalazły jednak odzwierciedlenia w praktyce.

Vinted pod lupą UOKiK. Firma mogła bezprawnie blokować pieniądze

„Nowy Vinted, który miał być jeszcze lepszym serwisem, stał się dla większości koszmarem. Nie wypłacają nam pieniędzy, a gdy pytamy o środki w portfelu wysyłają z automatu informację, że to nie ich wina” – czytamy w jednej ze skarg, która wpłynęła do naszej redakcji.

Użytkownicy piszą, że dziesiątki, a nawet setki klientów czuje się oszukanych. Jak czytamy „coraz więcej osób nie może doprosić się swoich pieniędzy, czekamy tygodniami”.

Jedna z użytkowniczek ze szczegółami opisała nam swoją historię. - Wysłałam przedmiot, który kupująca zaakceptowała 3 czerwca 2022 roku. Według starych zasad pieniądze trafiały do portfela po zaakceptowaniu towaru przez kupującego. Wówczas od razu można było przelać je na konto bankowe – wyjaśnia klientka, która nadal oczekuje wypłaty pieniędzy.

Lumpeksy znikają z rynku, choć coraz częściej kupujemy towar z drugiej ręki

W jej przypadku po zaakceptowaniu zakupu przez kupującego, środki w „portfelu” na Vinted nie pojawiły się. Użytkowniczka otrzymała wiadomość, że pieniądze pojawią się po dwóch dniach. W wyznaczonym terminie środków nadal nie było na koncie, co spółka tłumaczyła „problemem z operatorem”.

„Ludzie czują się oszukani, na kontach były nawet trzycyfrowe kwoty do wypłacenia, które nadal są zablokowane” – czytamy w skardze, którą otrzymaliśmy w mailu. O przyczyny tej awarii i dalszą procedurę wypłaty środków zapytaliśmy Vinted.

 Vinted i „oczekujące środki”. Mamy odpowiedź spółki

Platforma wyjaśniła, że przyczyną był błąd techniczny, w wyniku którego środki znajdujące się w portfelu wyświetlały się, jako "oczekujące środki", mimo że transakcja została pomyślnie zakończona. 

„Przede wszystkim chcielibyśmy przeprosić naszych użytkowników i użytkowniczki w Polsce za to, że w wyniku tymczasowego technicznego błędu, zostali narażeni na stres i niepewność związaną z wypłatą środków uzyskanych z transakcji i znajdujących się w ich portfelu” – czytamy w oświadczeniu spółki.

 W wyniku błędu, mimo pomyślnego zakończenia transakcji, uzyskane środki wyświetlały się, jako „Oczekujące”, a nie „Dostępne”. Zaistniałą sytuację traktujemy priorytetowo - obecnie wszystkie zespoły w Vinted pracują nad szybkim i sprawnym rozwiązaniem  - Vinted

Co zatem z pieniędzmi użytkowników? Vinted zapewnia, że po usunięciu usterki środki znów będą wyświetlać się jako „dostępne” i że niebawem można będzie je wypłacić. Spółka dodała, że w ramach zadośćuczynienia za kłopoty techniczne, użytkownicy dostaną bezpłatne „podbicie”, czyli płatną usługę polegającą na zwiększeniu widoczności ofert sprzedaży.

Warto przypomnieć, że to nie pierwsze zastrzeżenia co do polityki Vinted. Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów zwrócił uwagę na brak jednoznacznej informacji dotyczącej wypłaty pieniędzy. Zdarzało się bowiem, że Vinted uniemożliwiał przelew środków w sytuacji, gdy sprzedający nie przekazał zdjęcia dowodu osobistego czy wyciągu z konta bankowego. Niejasne zasady dotyczyły też kupujących. Kolejny zarzut dotyczy braku czytelnej informacji o możliwości rezygnacji z ponoszenia tzw. opłaty „za ochronę kupującego”. Warunkuje one zwrot pieniędzy, jeśli nabyty przedmiot nie zostanie wysłany lub dotrze uszkodzony, a także zapewnia bezpieczną płatność bez udostępnienia danych osobowych sprzedającemu.

RadioZET.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET