Znana firma zawiesza usługę dla kierowców. Działali w 250 polskich miastach
To smutna wiadomość dla kierowców. Spółka Panek, z której usług chętnie korzystali Polacy, zawiesiła usługę wynajmu aut na minuty. "Car sharing nie przyjął się w Polsce tak, jak zakładano" – podsumowano w oświadczeniu.
Koniec z wynajmem aut na minuty
Panek to popularne przedsiębiorstwo z siedzibą w Warszawie, utworzone 25 lat temu przez Macieja Panka. Firma dysponuje flotą ponad 2 tys. samochodów w całej Polsce. Chociaż carsharing to główna gałąź działalności firmy, teraz poinformowano o wstrzymaniu usługi.
“To kolejny etap restrukturyzacji spółki, której od 2000 roku głównym filarem działalności jest wypożyczanie samochodów na doby i na którym firma będzie koncentrowała się w Polsce i Europie w najbliższych latach. Jako kluczowe powody odejścia od usługi współdzielenia pojazdów zarząd Panek S.A. podaje m.in. bardzo wysokie szkody związane z nieprawidłowym użytkowaniem pojazdów, brak ulg dla operatorów czy bardzo wysokie koszty ubezpieczeń pojazdów współdzielonych” – podano w komunikacie.
Koszty wynikające z nieprawidłowego użytkowania aut przez kierowców sięgały nawet kilka tys. miesięcznie. Spółka podkreśliła, “car sharing nie przyjął się w Polsce tak, jak zakładano”, a z kilkunastu firm działających przed 2022 rokiem przetrwało tylko trzech operatorów. Zjawisko to jest obserwowane również na rynku globalnym.
Spółka zapowiada, że w najbliższym czasie skupi się na pierwotnej działalności, czyli wynajmie aut na doby. W planach jest poszerzenie działalności o kolejne kraje Europy Zachodniej.
“Dziękujemy za przejechane wspólnie miliony kilometrów i że towarzyszyliście nam przez te wszystkie lata. Skorzystaliście z naszych usług kilka milionów razy!“ – podkreślono.
Z usługi wynajmu aut na minuty Polacy mogą korzystać jeszcze przez 14 dni, do 28 marca br.
Źródło: Radio ZET/TVN24/Facebook
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET