Inflacja w listopadzie. Są ostateczne dane GUS
Główny Urząd Statystyczny przedstawił oficjalne dane inflacyjne za listopad. Według wstępnych szacunków inflacja rosła w tempie 17,4 proc. w skali roku. Ostatecznie jednak inflacja była wyższa.
Inflacja w listopadzie nieco wyhamowała. GUS podał, że według oficjalnych danych jej wskaźnik w listopadzie wyniósł 17,5 proc., czyli więcej, niż wstępnie zakładano. Ceny towarów wzrosły o 18,8 proc., usług - o 13,2 proc. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny towarów i usług wzrosły o 0,7 proc. (w tym towarów – o 0,7 proc. i usług – o 0,6 proc.).
"W listopadzie w porównaniu z poprzednim miesiącem największy wpływ na wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem miały wyższe ceny w zakresie żywności (o 1,6 proc.), mieszkania (o 0,4 proc.), łączności (o 1,3 proc.) oraz restauracji i hoteli (o 1,2 proc.), które podwyższyły wskaźnik odpowiednio o 0,40 pkt. proc., 0,10 pkt. proc. i po 0,06 pkt. proc." - podał GUS.
- Inflacja spadła po raz pierwszy od 9 miesięcy, głównie z powodu niższego wzrost cen paliw i rachunków za energię - wskazał Sergiej Druchyn z Polskiego Instytutu Ekonomicznego, komentując czwartkowe dane GUS. Jego zdaniem szczyt inflacji nastąpi w lutym i wyniesie 20,5 proc. - Będzie to efekt wzrostu stawek VAT na energię elektryczną, gaz i paliwa. Dodatkowo niskie rezerwy ropy w USA oraz napięta sytuacja geopolityczna prawdopodobnie przyczynią się do wzrostu cen surowców na rynkach globalnych - podsumował ekspert.
RadioZET.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET