Koniec starych stawek. Od dzisiaj zapłacisz nawet 3 razy więcej

4 min. czytania
05.11.2026 09:29
Obserwuj nas na Google

Od 5 listopada 2026 roku obowiązują nowe, wyższe maksymalne stawki taksy notarialnej. Zmiany dotyczą między innymi sporządzania testamentów, pełnomocnictw, poświadczeń oraz wypisów dokumentów. W niektórych przypadkach opłaty wzrosną nawet kilkukrotnie. To jednak nie koniec dyskusji o kosztach usług notarialnych – przedstawiciele tego środowiska przekonują, że potrzebne są rozwiązania, które pozwolą regularnie dostosowywać stawki do realiów rynkowych.

Dwie osoby w garniturach podpisują dokumenty przy biurku, z papierami w tle.
fot. pxhere/gebakax

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Które usługi notarialne będą od teraz droższe.
  • Jak zmienią się maksymalne opłaty za testamenty i pełnomocnictwa.
  • Dlaczego notariusze domagają się kolejnych zmian w systemie ustalania stawek.

Od 5 listopada drożej u notariusza. Zmiany obejmą ważne dokumenty

Jedną z najbardziej zauważalnych zmian są nowe maksymalne opłaty za sporządzanie testamentów. Dotychczas za podstawowy dokument notariusz mógł pobrać maksymalnie 50 zł. Od 5 listopada limit ten wynosi 200 zł.

Jeszcze więcej zapłacą osoby, które zdecydują się na testament zawierający zapis windykacyjny. Maksymalna stawka wzrosła w tym przypadku z 200 do 400 zł. Za testament obejmujący zapis zwykły, polecenie lub pozbawienie uprawnionego prawa do zachowku będzie można pobrać do 300 zł, zamiast dotychczasowych 150 zł.

Zmieniła się również opłata za odwołanie testamentu. Wzrosła z 30 do 50 zł. Więcej kosztować będą także niektóre czynności związane z dziedziczeniem, w tym sporządzanie aktów poświadczenia dziedziczenia i dokumentów dotyczących spadków.

Wyższe opłaty za pełnomocnictwa i poświadczenia

Nowe stawki obejmują również pełnomocnictwa. Maksymalna taksa za dokument upoważniający do dokonania jednej czynności wzrosła z 30 do 100 zł. Jeśli pełnomocnictwo obejmuje więcej niż jedną czynność, maksymalna opłata wynosi teraz 200 zł, podczas gdy wcześniej było to 100 zł.

Do 100 zł wzrosła także maksymalna stawka za oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku. Z kolei za zwolnienie nieruchomości od obciążeń lub zrzeczenie się prawa, gdy nie można określić wartości przedmiotu czynności, notariusz będzie mógł pobrać maksymalnie 200 zł. Dotychczas limit wynosił 60 zł.

Zmiany obejmują też czynności związane z działalnością spółek i wspólnot mieszkaniowych. Sporządzenie protokołu zgromadzenia wspólników spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub walnego zgromadzenia spółdzielni będzie kosztować maksymalnie 900 zł zamiast 750 zł. W przypadku walnego zgromadzenia akcjonariuszy stawka wzrosła z 1100 do 1300 zł. Za protokół zebrania wspólnoty mieszkaniowej przewidziano maksymalnie 500 zł.

Droższe wypisy i wizyty poza kancelarią

Więcej trzeba będzie zapłacić również za wypisy, odpisy i wyciągi z akt notarialnych. Nowe maksymalne stawki zależą od liczby stron dokumentu:

  • 12 zł za każdą rozpoczętą stronę od pierwszej do dziesiątej,
  • 10 zł za każdą rozpoczętą stronę od jedenastej do dwudziestej,
  • 8 zł za każdą rozpoczętą stronę od dwudziestej pierwszej.

Takie same limity będą obowiązywać przy poświadczeniu zgodności odpisu z okazanym dokumentem. Maksymalna opłata za złożenie wniosku o wpis w księdze wieczystej wyniesie natomiast 300 zł.

Zmieniły się również zasady dotyczące czynności wykonywanych poza kancelarią notarialną. Maksymalna kwota, o którą może zostać zwiększone wynagrodzenie za taką wizytę, wynosi teraz 100 zł za godzinę w porze dziennej. W porze nocnej oraz w dni wolne od pracy limit wzrósł do 200 zł za godzinę.

Redakcja poleca

Notariusze apelują o kolejne zmiany

Podwyżki są odpowiedzią na wieloletnie postulaty środowiska notarialnego. Przedstawiciele Krajowej Rady Notarialnej zwracają uwagę, że maksymalne stawki za wiele czynności nie były aktualizowane od ponad 20 lat. W tym czasie znacząco zmieniły się koszty prowadzenia kancelarii, a dotychczasowe limity – jak przekonują notariusze – przestały odpowiadać realiom gospodarczym.

Aleksander Szymański, prezes Krajowej Rady Notarialnej, zwracał uwagę na problem zamykania kancelarii, które działają na rynku zaledwie od kilku lat. Jego zdaniem brak zmian może sprawić, że młodzi prawnicy będą coraz rzadziej wybierać notariat jako ścieżkę kariery.

Samo podniesienie stawek nie rozwiązuje jednak wszystkich problemów. Magdalena Arendt, wiceprezes KRN, wskazuje na potrzebę wprowadzenia mechanizmu regularnej waloryzacji. Jednym z możliwych rozwiązań byłoby powiązanie opłat ze średnim wynagrodzeniem. Pozwoliłoby to uniknąć sytuacji, w której stawki pozostają niezmienione przez kolejne dekady, a następnie muszą być podnoszone skokowo.

Wiceprezes KRN zwraca też uwagę, że poszczególne sprawy mogą wymagać zupełnie różnego nakładu pracy. Przygotowanie prostego testamentu nie musi być czasochłonne, ale bardziej skomplikowana sytuacja rodzinna i liczne rozrządzenia mogą oznaczać wiele godzin pracy oraz kilka spotkań z klientem. Tymczasem maksymalna stawka pozostaje taka sama.

Skomplikowana sprawa, a wynagrodzenie bez zmian

Na potrzebę dalszych zmian wskazuje również notariusz dr Kacper Górniak. Jego zdaniem przepisy powinny uwzględniać możliwość podwyższenia wynagrodzenia w sprawach wyjątkowo skomplikowanych, nietypowych i wymagających specjalistycznej wiedzy.

Jako przykład podaje postępowania spadkowe z elementami prawa obcego. W takich przypadkach notariusz musi analizować zagraniczne dokumenty i przepisy, co może wymagać znacznie większego nakładu pracy niż standardowa czynność. Obecne regulacje nie dają jednak narzędzia pozwalającego przekroczyć maksymalną stawkę ze względu na szczególny charakter sprawy.

Zdaniem przedstawicieli notariatu potrzebne jest więc nie tylko urealnienie opłat, lecz także stworzenie systemu, który będzie uwzględniał rzeczywistą trudność wykonywanych czynności. Dla klientów oznacza to, że listopadowe zmiany mogą być dopiero początkiem szerszej dyskusji o kosztach usług notarialnych.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET