Kontrowersyjny podatek dla turystów już niebawem w Polsce? "Jednoznaczny sprzeciw"
W ostatnich dniach polskie media obiegła informacja o wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, który stwierdził, że pobieranie opłaty miejscowej przez Zakopane nie ma umocowania prawnego. Niewykluczone, że jednak już niedługo podatek turystyczny stanie się normą w polskich kurortach. O tym, czym jest ta opłata i dlaczego budzi tyle kontrowersji portal RadioZET.pl porozmawiał z mecenas Karoliną Pilawską z kancelarii Pilawska Zorski Adwokaci.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Na czym polega opłata miejscowa.
- Dlaczego hotelarze są przeciwni jej wprowadzeniu.
- Gdzie indziej w Europie obowiązuje podobny podatek.
Czym jest podatek turystyczny?
26 sierpnia 2025 roku Naczelny Sąd Administracyjny zawyrokował o bezprawności opłaty miejscowej w Zakopanem. Tatrzański kurort od 2013 roku pobiera 2 zł od osoby za każdą noc spędzoną w ośrodku turystycznym. Okazuje się, że taki podatek nie miał umocowania prawnego. Wszystko jednak może się zmienić. Okazuje się, w Polsce trwają prace legislacyjne, które mogłyby umożliwić miastom jego wprowadzenie. - Opłata turystyczna to planowana w Polsce nowa danina lokalna, nad którą od kilku lat toczą się prace legislacyjne. Jej głównym celem ma być zapewnienie gminom turystycznym dodatkowych środków na utrzymanie infrastruktury, która w sezonie jest intensywnie eksploatowana przez przyjezdnych – chodzi m.in. o czystość przestrzeni publicznych, funkcjonowanie transportu, bezpieczeństwo czy ochronę środowiska naturalnego - tłumaczy portalowi RadioZET.pl mecenas Karolina Pilawska.
Warto dodać, że opłata miejscowa (potocznie nazywana klimatyczną) oraz uzdrowiskowa są dopuszczalne przez polskie prawo, ale tylko w przypadku spełnienia określonych wymogów formalnych, np. posiadania statusu uzdrowiska. Gminy muszą przy tym pozostać w ramach prawnych zawartych w art. 17 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, a także nie przekraczać maksymalnego progu stawek co roku ogłaszanych przez Ministerstwo Finansów. - Każde odejście od tego schematu, np. próba pobierania opłaty przez gminę, która nie spełnia warunków, albo na podstawie uchwały niespełniającej wymogów prawnych, rodzi ryzyko zakwestionowania jej legalności. Najlepszym przykładem jest sytuacja z Zakopanem. To ważny precedens, który nie tylko zmusił miasto do wstrzymania się z poborem opłaty, ale też postawił pytanie o legalność uchwał w innych gminach turystycznych - zaznacza prawniczka.
Jaka będzie przyszłość opłaty turystycznej w Polsce?
Część parlamentarzystów, a także same samorządy postulują o utworzenie jednolitego projektu dotyczącego opłaty. - Proponuje się dwa możliwe rozwiązania legislacyjne. Pierwsze to uchwalenie zupełnie nowej ustawy o opłacie turystycznej, wprowadzającej jednolite zasady dla całego kraju. Drugie to nowelizacja obecnej ustawy o podatkach i opłatach lokalnych, przede wszystkim poprzez usunięcie wymogu „walorów klimatycznych”, który dziś ogranicza możliwość poboru opłat tylko do niektórych gmin - wyjaśnia mec. Pilawska.
Nie wiadomo, jak wysoki byłby górny limit opłaty, które gminy mogłyby nakładać na turystów. - Jeśli chodzi o wysokość opłaty, przewiduje się, że podobnie jak dziś ustawodawca określi górny limit stawki, a sama kwota zostanie dostosowana przez poszczególne gminy do lokalnych uwarunkowań. Niewykluczone jest również, że ustawowe limity zostaną podniesione, aby opłata mogła rzeczywiście spełniać funkcję finansową - dodaje ekspertka.
Co o podatku uważa branża turystyczna?
To, co znacząco utrudnia rozwiązanie problemu z opłatą turystyczną, to konflikt pomiędzy samorządami a ośrodkami turystycznymi. Gminy turystyczne z chęcią skorzystałaby z nowych opcji finansowania, które pozwoliłoby im m.in. na obsługę kosztów związanych z obecnością turystów. Nie zgadzają się z tym sami hotelarze. - Branża hotelarska, reprezentująca kluczową część sektora turystyki, wyraża jednoznaczny sprzeciw. Hotelarze podnoszą, że opłata nie będzie miała charakteru symbolicznego i w praktyce spowoduje wzrost cen noclegów, co obniży konkurencyjność polskiej oferty turystycznej zarówno na tle zagranicy, jak i względem szarej strefy, która i tak jest w Polsce istotnym problemem - wyjaśnia mec. Pilawska.
Warto zauważyć, że opłata turystyczna nie jest nowym zjawiskiem w skali Europy. Z podobnych opłat korzystają miejscowości turystyczne w Hiszpanii, Włoszech czy Niemczech. - W wielu państwach Unii Europejskiej tego rodzaju danina od lat stanowi stały element systemu finansowania gmin turystycznych, a doświadczenia z jej stosowania pozwalają wyciągnąć wnioski, które mogą być pomocne również dla polskich samorządów - podsumowuje prawniczka.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET