Polska drogeria na skraju upadłości po 10 latach. W tle śmierć właściciela

2 min. czytania
06.05.2025 14:19
Obserwuj nas na Google

Polska sieć drogerii Pigment, koncentrująca swoją ofertę na kosmetykach naturalnych, ekologicznych i wegańskich, jest na skraju upadłości. Firma powstała w 2013 roku z inicjatywy Tomasza Marca i Jolanty Stelmach. Niestety od dłuższego czasu borykała się z problemami, a teraz stała się symbolem gwałtowanego upadku. W tle niespodziewana śmierć jednego ze współwłaścicieli.

drogeria
fot. PIOTR DZIURMAN/REPORTER/EAST NEWS

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak doszło do upadku drogerii Pigment.
  • Od czego zaczęły się kłopoty finansowe firmy.
  • W jaki sposób śmierć współwłaściciela wpłynęła na sytuację sieci.

Upadek polskiej drogerii Pigment z kosmetykami naturalnymi

Drogerie Pigment działały w Polsce od 2013 roku i powstały w Krakowie jako przedsięwzięcie Tomasza Marca i Jolanty Stelmach. Była to jedna z niewielkich rodzimych drogerii, która działała w obszarze kosmetyków naturalnych, wegańskich i ekologicznych. W szczytowym okresie miała trzy drogerie i zatrudniała około 70 osób. Początkowe lata działalności były owocne, a firma odniosła spory sukces, rozwijając się. Z czasem jednak, ze względu na pandemię i w odpowiedzi na zmianę trendów rynkowych, firma weszła w sprzedaż internetową. Niestety, nie był to strzał  dziesiątkę, a m.in. nowe przepisy oraz wycofanie marek rosyjskich po agresji Rosji na Ukrainę odcisnęło się na zmniejszeniu istotnego asortymentu. Potem była próba wejścia na Allegro, ale i to okazało się mało rentowne.

Redakcja poleca

Sytuacja uległa dramatycznemu pogorszeniu w 2024 roku. Banki wypowiedziały linie kredytowe i nie udało się przeprowadzić skutecznej restrukturyzacji. Zadłużenie urosło do kilku milionów złotych, co przełożyło się na konieczność zamknięcia sklepów stacjonarnych i internetowych.

Nie żyje współwłaściciel drogerii Pigment

Jak informuje RMF FM, w kluczowym momencie, tuż przed ogłoszeniem formalnej upadłości firmy, nastąpiła śmierć Tomasza Marca. Dramatyczne wydarzenie z 23 kwietnia 2025 zablokowało formalne postępowanie upadłościowe i nie wiadomo, czy dojdzie ono do skutku. Obecnie firma nie prowadzi żadnej działalności operacyjnej, a funkcjonuje tylko jeden lokal firmy, w którym działa magazyn. Wielu pracowników i dostawców do tej pory nie dostało zaległych wynagrodzeń i płatności.

To nie pierwsza mniejsza drogeria, która upadła w ostatnim czasie. W 2024 roku taki sam los spotkał drogerię Kontigo.

Źródło: Radio ZET/RMF FM

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET