`

Polska stawia Mecie ultimatum. Resort zapowiada kolejne kroki

3 min. czytania
21.08.2026 15:08
Obserwuj nas na Google

Sprawa fałszywych reklam wykorzystujących wizerunki znanych osób nabiera tempa. Rząd oczekuje od Mety konkretnych działań w sprawie oszustw pojawiających się na jej platformach. Resort cyfryzacji zapowiedział właśnie kolejny krok, jeśli amerykański gigant nie zareaguje w oczekiwany sposób.

Krzysztof Gawkowski
fot. Shutterstock

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co zawiera list ministra cyfryzacji do Meta w sprawie fałszywych reklam.
  • Jaki krok zapowiada Polska, jeśli Meta nie zmieni swojego działania.
  • Na czym polega inicjatywa Rafała Brzoski dotycząca fałszywych reklam.

Meta dostała jasny sygnał. Ministerstwo Cyfryzacji zapowiada kolejny krok

Problem fałszywych reklam oraz bezpieczeństwa na Facebooku i Instagramie od dłuższego czasu jest przedmiotem globalnej dyskusji. Kilka dni temu w USA ruszył przełomowy proces Mety, w którym prokuratorzy generalni 29 stanów zarzucają firmie, że naruszała przepisy dotyczące ochrony dzieci, a jednocześnie wprowadzał użytkowników w błąd co do bezpieczeństwa swoich platform.

Redakcja poleca

W Polsce w ostatnich dniach sprawa nabrała rozgłosu za sprawą materiałów wykorzystujących wizerunek prezesa InPostu. Rafał Brzoska od dawna zwracał uwagę a pojawiające się w sieci fałszywe informacje na temat jego osoby oraz jego bliskich. Biznesmen zapowiedział walkę. Teraz do Mety zwrócił się bezpośrednio minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Jak informuje PAP, szef resortu wysłał do firmy list do Meta Platforms, w którym domaga się m.in. szczegółowych danych o oszukańczych reklamach pojawiających się w Polsce na Facebooku i Instagramie. Meta ma odpowiedzieć na dziewięć pytań, dotyczących m.in. liczby fałszywych reklam, czasu ich usuwania, weryfikacji reklamodawców oraz wykorzystywania deepfake'ów i bezprawnie używanych wizerunków.

Redakcja poleca

Polska może zwrócić się do Komisji Europejskiej

Wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski poinformował, że resort oczekuje od Mety nie tylko odpowiedzi na pismo, ale przede wszystkim zmiany sposobu działania. Jeśli do niej nie dojdzie, rząd zapowiada skierowanie kolejnego pisma do Komisji Europejskiej.

– Oczekujemy nie tylko odpowiedzi na samo pismo, ale zmiany działania i jeżeli zmiana działania nie nastąpi, to nasz kolejny list będzie już do Komisji Europejskiej o wszczęcie postępowania z aktu o usługach cyfrowych – poinformował wiceminister w programie WP „Tłit”.

Akt o usługach cyfrowych, czyli DSA, to unijne przepisy, które nakładają na największe platformy internetowe dodatkowe obowiązki związane m.in. z bezpieczeństwem użytkowników i ograniczaniem ryzyk wynikających z funkcjonowania ich usług.

Redakcja poleca

Standerski zwrócił uwagę, że Komisja Europejska ma już doświadczenie w nakładaniu kar na największe platformy. W przypadku naruszeń DSA mogą one sięgać setek milionów euro. W grudniu 2025 roku platforma X została ukarana kwotą 120 mln euro, a w tym roku KE nałożyła kary m.in. na Temu w wysokości 200 mln euro oraz AliExpress – 550 mln euro.

Polska nie może obecnie samodzielnie nałożyć na Metę kary na podstawie DSA. Powodem jest brak krajowych przepisów umożliwiających stosowanie unijnych regulacji w tym zakresie. W styczniu prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę, która miała wprowadzić odpowiednie rozwiązania. W Sejmie procedowany jest jednak kolejny projekt ustawy dotyczącej wdrożenia DSA.

Redakcja poleca

Do sprawy dołączył również Rafał Brzoska. Prezes InPostu uruchomił inicjatywę „150 proc.”, która zakłada zmianę zasad odpowiedzialności platform za fałszywe reklamy. Proponuje, aby kara za emisję konkretnej fałszywej reklamy wynosiła 150 proc. przychodu uzyskanego przez platformę z jej emisji. Pieniądze miałyby trafiać na fundusz kompensacyjny. 

W ramach inicjatywy szef Inpostu udostępnił petycję na stronie www.150proc.pl, którą mogą podpisywać osoby prywatne i organizacje. Jak podano, petycja ma otworzyć drogę do dalszej rozmowy z regulatorami, ekspertami i decydentami, a w konsekwencji być początkiem drogi do systemowej zmiany ws. fałszywych reklam.

Dodajmy, że to kolejny raz w ostatnich dniach, kiedy resort cyfryzacji apelował do globalnych koncernów. Niedawno Gawkowski zwrócił się do Elona Muska w sprawie dyskryminowania polskich użytkowników sieci Starlink, co w tym przypadku przyniosło pożądany efekt.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET