Rekord wszech czasów. Tyle gotówki mamy w obiegu
Najnowsze dane NBP pokazują, że Polki i Polacy gromadzą gotówkę na potęgę. Po raz pierwszy w historii wartość pieniędzy, które są w naszym obiegu, przekroczyła zawrotne 500 mld zł. Jak mówi ekspert, zadziałał efekt skali.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na wzrost gotówki w obiegu.
- Dlaczego Polacy zaczęli gromadzić zapasy gotówki w domach.
- Które nominały banknotów są najczęściej gromadzone jako rezerwa.
- Co wpływa na wzrost zamożności i ilość gotówki w gospodarce.
Padł rekord wszech czasów. Tyle gotówki mamy w obiegu
Narodowy Bank Polski opublikował dane dotyczące struktury obiegu pieniądza w Polsce w lipcu br. Wynika z nich, że wartość gotówki w obiegu pierwszy raz w historii przekroczyła 500 mld zł. Względem czerwca to wzrost o ponad 4 mld zł, z kolei rok do roku to aż o ponad 63 mld więcej. Zdaniem ekspertów jest to przede wszystkim efekt wojny w Ukrainie, która sprawia, że chcemy mieć pod ręką gotówkę. Jak przekonuje w rozmowie z „Faktem” Jarosław Sadowski, dyrektor departamentu analiz w Rankomat.pl, to jednak tylko jeden z czynników. Inne to m.in. pojawiające się od pewnego czasu zalecenia, dotyczące rezerw gotówkowych w gospodarstwach domowych, a także problemy systemów bankowych.
– Kilka lat temu gotówka rzeczywiście traciła na znaczeniu, bo bardzo szybko rosły płatności bezgotówkowe. Sytuację zmieniła jednak wojna oraz pojawiające się zalecenia, by na wszelki wypadek mieć w domu pewien zapas gotówki. W mediach pojawiały się informacje o możliwych cyberatakach, problemach z dostępnością bankomatów czy systemów bankowych. To sprawiło, że wiele osób, które wcześniej praktycznie nie trzymały gotówki, postanowiło mieć jej pewną rezerwę — mówi ekspert. Zadziałał efekt skali, bo wystarczy, że gospodarstwa domowe zgromadzą niewielki zapas pieniędzy, by w ogólnym rozrachunku przełożyło się to na znaczące liczby.
Polacy coraz bardziej gromadzą gotówkę. Pomocne duże nominały
Jak wylicza „Fakt”, bazując na lipcowych zestawieniach NBP, w obiegu znajdowało się 113,4 mln banknotów o nominale 500 zł, a liczba ta w porównaniu z czerwcem zwiększyła się o ok. 1,8 mln. To właśnie te większe nominały, szczególnie 500 zł, służą bardziej do przechowywania środków, niż do codziennych zakupów. Podobnie jest z banknotami 200 i 100 zł: tych pierwszych przybyło 14,1 mln, a „stówek” – 2,9 mln. Te ostatnie jednak raczej wydajemy, niż oszczędzamy.
Drugim ważnym powodem gromadzenia gotówki jest wzrost zamożności społeczeństwa i większa ilość pieniędzy krążących w gospodarce. Rosnące wynagrodzenia oraz wcześniejszy wzrost cen sprawiły, że gospodarstwa domowe dysponują większymi kwotami. Część tych środków, zamiast trafiać wyłącznie na konta bankowe, jest przechowywana również w gotówce. Jak zdradza ekspert Rankomat.pl, wynagrodzenia nadal rosną i nadal rozwija się gospodarka. Nic nie wskazuje na to, by gotówki w obiegu miało być mniej. – Możliwe, że wzrost nie będzie już tak dynamiczny, ale nadal będzie postępował wraz z przyrostem oszczędności Polaków – przekazał „Faktowi”.
Źródło: Radio ZET/fakt.pl.nbp.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET