Rolnicy zawiesili protest do końca miesiąca. Nie będą wyjeżdżać traktorami na drogi
Rolniczy protest zawieszony do końca miesiąca - ustaliło Radia ZET. Po wczorajszym spotkaniu z wojewodą zachodniopomorskim rolnicy zdecydowali, że na razie nie będą już wyjeżdżać traktorami na drogi krajowe.
Rolnicy 28 lutego mają spotkać się z ministrem rolnictwa Henrykiem Kowalczykiem i od efektów tych rozmów uzależniają, czy akcja protestacyjna skończy się, czy nasili.
Protest rolników zawieszony
- To mają być rozmowy ostatniej szansy - powiedział Radiu ZET Edward Kosmal, wiceprzewodniczący Solidarności Rolników Indywidualnych. - Jeśli rząd nie dojdzie do porozumienia z rolnikami, będzie ogólnopolski protest - dodał Kosmal.
Rolnicy protestują przeciwko zalewaniu polskiego rynku tanim ukraińskim zbożem. Chcą między innymi pakietu pomocowego dla rolników czy powstania terminalu zbożowego w Świnoujściu.
Protestujący przypomnieli, że ukraińskie zboże miało trafić do krajów trzecich, jednak z powodu braku kontroli zostało w Polsce. W ramach rekompensaty minister rolnictwa zaproponował rolnikom dopłaty do pszenicy i kukurydzy.
- Żadne dopłaty nie rozwiązują problemu – mówił Radiu ZET Edward Kosmal - Nie możemy się od nich uzależniać, bo co jak się skończą? Dlatego proponowaliśmy premierowi, żeby się spotkać i przedyskutować nasze postulaty, żeby nie wylać dziecka z kąpielą. I wyszło jak wyszło. Związkowiec dodał, że zaproponowane rozwiązania są według rolników po prostu niesprawiedliwe.
RadioZET.pl/Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET