W tej branży pracy nie brakuje. „Historyczne maksimum ofert”
Bezrobocie utrzymuje się na wyjątkowo niskim poziomie, a Polacy – jak wynika ze statystyk – nie powinni mieć problemu ze znalezieniem pracy. Ofert jest „historycznie dużo”.
Rynek pracy w wakacje stoi przed chętnymi otworem. Ofert pracy przybywa w szczególności w restauracjach i w hotelach, które gotowe są wprowadzać konkurencyjne stawki. Rynek pracy odżył, a pracodawcy – jak wynika z raportu Personnel Service – potrafią godnie wynagradzać pracowników sezonowych.
Rekordowo dużo ofert pracy. „Historyczne maksimum”
W czerwcu chętni nie mogli narzekać na brak ofert pracy. „Historyczne maksimum” ogłoszeń dotyczy sektora hotelarsko-gastronomicznego - wynika z Barometru Ofert Pracy przygotowanego przez Katedrę Ekonomii i Finansów Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania w Rzeszowie oraz Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych.
Analitycy wykazali, że po wyłączeniu pracy o charakterze sezonowym, w czerwcu więcej niż przed miesiącem ogłoszeń o zatrudnieniu było w regionach o relatywnie niskiej stopie bezrobocia, czyli województwach pomorskim, mazowieckim, śląskim oraz dolnośląskim.
Pracę można znaleźć przede wszystkim w usługach. Rąk do pracy brakuje w zawodach niewymagających kwalifikacji, co – jak napisano w analizie – wynika "mniejszej niż w zawodach wymagających znacznych kwalifikacji presji płacowej".
Niewielkie wzrosty zapotrzebowania na pracowników odnotowano także w marketingu, bankowości i w agencjach nieruchomości, co może być związane z wprowadzeniem programu Kredyt 2 procent.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET