Waloryzacja emerytur 2024. Świadczenia wzrosną dwa razy?
Wybory parlamentarne sprawiły, że układ sił w parlamencie zmieni się, co odczuć mogą m.in. seniorzy. Emeryci, którzy byli „oczkiem w głowie” Prawa i Sprawiedliwości, na ewentualnych rządach opozycji także mogą zyskać.
Emerytury w 2024 roku pójdą w górę. Po pierwsze, za sprawą corocznej, standardowej waloryzacji. Po drugie: za sprawą drugiej waloryzacji, którą obiecała Koalicja Obywatelska w razie inflacji przekraczającej 5 proc. Oto jak mogą zmienić się świadczenia.
Waloryzacja emerytur 2024
„Fakt” przyjrzał się możliwym scenariuszom emerytalnym w 2024 roku. Wersja minimum to jednorazowy wzrost świadczeń indeksowany inflacją.
„Prognozy resortu finansów mówią o 12,3 proc. podwyżkach. Przy takiej waloryzacji minimalna emerytura, która wynosi obecnie 1 588,44 zł brutto, wzrosłaby do 1 783,82 zł brutto.” – czytamy. Za sprawą tej podwyżki wzrosłyby także renty, świadczenia przedemerytalne, tzw. matczyna emerytura, czy dodatek pielęgnacyjny.
Jeśli Koalicja Obywatelska wywiąże się ze swoich obietnic, w 2024 roku możliwa będzie także druga waloryzacja. „Wprowadzimy drugą waloryzację emerytur i rent, gdy inflacja będzie przekraczała 5 proc.” – czytamy w programie wyborczym opozycji.
Inną obietnicą jest podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł, co sprawiłoby, że seniorzy ze świadczeniem do 5 tys. zł brutto, nie zapłaciliby podatku.
Do tego – zgodnie z deklaracją – utrzymane zostaną trzynastki i czternastki. 13. emerytura wzrośnie wraz z minimalnym świadczeniem dla seniorów i według szacunków „Faktu” wyniesie 1783,82 zł brutto. Po kwietniowych wypłatach seniorzy jesienią będą mogli liczyć na czternastki, które są zagwarantowane ustawowo. Nie jest jednak jasne, w jakim terminie świadczenia te zostaną wypłacone i w jakiej kwocie.
- Trzynasta emerytura zostanie zlikwidowana? Pierwszy spór w nowym rządzie
- Likwidacja 13. emerytury? Kidawa-Błońska: wielokrotnie było o tym mówione
- Przyszłość 13. i 14. emerytury zagrożona? „Nie zgodzimy się”
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET