Od lipca ważne zmiany w sanatoriach. Krótsze kolejki i mniej biurokracji
1 lipca zmienią się zasady dotyczące leczenia uzdrowiskowego. Dotychczas pacjenci byli kierowani na terapię przez specjalistów balneologii i rehabilitacji. Teraz takie uprawnienia zyskają też inni lekarze. Ministerstwo zapowiada również mniej biurokracji i skrócenie kolejek. Przybliżamy szczegóły.
- Od 1 lipca 2025 roku zmienią się zasady dotyczące korzystania z uzdrowisk.
- Dzięki reformie formularze skierowań będą skrócone.
- NFZ rozszerzy także grono lekarzy uprawnionych do zatwierdzania wniosków.
Ważne zmiany dla pacjentów od 1 lipca. NFZ przypomina
Za dwa tygodnie w życie wchodzą zmiany dotyczące leczenia uzdrowiskowego. Zasady zmieniają rozporządzenie z dnia 7 lipca 2011 r. w sprawie kierowania na leczenie uzdrowiskowe albo rehabilitację uzdrowiskową. Od lipca z takiego leczenia skorzystają również osoby po udarach, urazach czaszkowo-mózgowych oraz dzieci od 3. roku życia ze schorzeniami neurologicznymi, takimi jak porażenie mózgowe. To nie koniec zmian.
Skierowanie na leczenie uzdrowiskowe będą mogli wypisywać także interniści, ortopedzi, reumatolodzy i lekarze rodzinni. Wcześniej będą musieli przejść kurs z balneologii. Dzięki uproszczonym przepisom czas oczekiwania pomiędzy kolejnymi turnusami ma zostać skrócony do 6 miesięcy. To realna pomoc dla wielu osób, które wymagają regularnych wizyt w uzdrowiskach.
Tak będzie wyglądał nowy formularz skierowania do sanatorium
Od 1 lipca 2025 r. NFZ wprowadza nową wersję formularza skierowania. Znosi on obowiązek wpisywania szeregu szczegółów, takich jak waga, ciśnienie, puls czy podstawowe wyniki laboratoryjne (jeśli mieszczą się w normie). Czas potrzebny na wystawienie dokumentu skróci się od 12 do 4 minut. Lekarz wystawiający skierowanie będzie mógł specyzować, czy leczenie ma się odbywać w trybie stacjonarnym (czyli z pobytem w sanatorium), czy ambulatoryjnym (czyli bez noclegu, np. dla osób mieszkających w pobliżu uzdrowiska).
Źródło: Radio ZET/infor.pl/polsatnews.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET