`

Duda zawetuje tę ustawę? Stanowcza reakcja Tuska. "Rzadko używam takich słów"

2 min. czytania
30.06.2025 15:14
Obserwuj nas na Google

Premier Donald Tusk podczas poniedziałkowej konferencji prasowej podkreślił, że "nie wyobraża sobie, aby prezydent Andrzej Duda chciał zawetować ustawę, która mrozi na kolejne miesiące ceny energii". - Rzadko używam takich słów, ale to byłby niebywały skandal. Mam nadzieję, że tu nastąpi opamiętanie - zaznaczył.

Donald Tusk
fot. Adam Burakowski/East News

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak Donald Tusk ocenia energetykę wiatrową w Polsce?
  • Dlaczego według Tuska wiatraki są istotne dla polskiej energetyki?
  • Co zawiera nowelizacja ustawy wiatrakowej uchwalona przez Sejm?
  • Dlaczego prezydent Duda ma wątpliwości wobec ustawy o wiatrakach?

Donald Tusk komentuje słowa Dudy ws. wiatraków

Donald Tusk w trakcie konferencji prasowej, podczas której komentował m.in. zbliżającą się wielkimi krokami rekonstrukcję rządu oraz sytuację na granicach, odniósł się też do krytyki energetyki wiatrowej ze strony prezydenta. - Rozumiem, że wiatraki nie są najpiękniejszym elementem krajobrazu, ale pozostają jednym z najtańszych dostępnych źródeł energii - powiedział.

Premier podkreślił, że Polska potrzebuje rozwiązań, które pozwolą dostarczać energię w perspektywie najbliższych miesięcy i lat, a nie dekad. - Prąd z elektrowni jądrowej popłynie nie jutro i nie za miesiąc. To jest inwestycja, która będzie trwała jeszcze lata. Dzisiaj szukamy tanich źródeł energii, które będą mogły dostarczać prąd w perspektywie najbliższych kilkudziesięciu miesięcy, a nie kilkunastu lat - zaznaczył Tusk.

Redakcja poleca

W środę Sejm uchwalił nowelizację tzw. ustawy wiatrakowej, która m.in. zmniejsza minimalną odległość turbin wiatrowych od zabudowań do 500 m. W ustawie znalazły się też przepisy ws. zamrożenia cen energii do końca roku na poziomie 500 zł netto za MWh. Do projektu wprowadzono poprawkę Polski 2050, przewidującą przedłużenie zamrożenia cen energii elektrycznej dla gospodarstw domowych na IV kwartał 2025 r. Zgodnie z obecnymi przepisami, cena zamrożona na poziomie 500 zł za MWh netto obowiązuje do 30 września.

Andrzej Duda mówi o "wymuszonym podpisie"

Prezydent Andrzej Duda pytany o ustawę stwierdził, że dopisanie do niej przepisów zamrażających ceny to próba wymuszenia na nim podpisu. - Rozumiem, że niestety pan premier i jego współpracownicy, wrzucając taką poprawkę, która ma zabezpieczyć Polaków przed wzrostami cen energii, po prostu próbuje wymusić na mnie podpis na tej ustawie, stawiając mnie pod ścianą, ale musi pamiętać, że ja już kończę moją drugą kadencję - powiedział Duda.

Powiedział też, że nie jest zwolennikiem wiatraków, ponieważ bardziej liczy się dla niego "krajobraz niż obserwowanie wszędzie stojących wiatraków", oraz, że jest zwolennikiem innych rodzajów energii odnawialnej.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET