Małgorzata Manowska straci immunitet? "Podejrzenie trzech przestępstw"
Jak przekazał w środę rzecznik prasowy Prokuratury Krajowej prok. Przemysław Nowak, do Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN oraz do Trybunału Stanu skierowano wnioski o uchylenie immunitetu I prezes SN i przewodniczącej TS Małgorzaty Manowskiej.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie zarzuty ciążą na Małgorzacie Manowskiej.
- Dlaczego prokuratura chce uchylić immunitet Małgorzaty Manowskiej.
- Co wymaga zgody obu instytucji, by postawić zarzuty Manowskiej.
- Które instytucje złożyły zawiadomienia dotyczące sprawy.
Małgorzata Manowska straci immunitet? Komunikat prokuratury
Szef MS, prokurator generalny Adam Bodnar przekazał w mediach społecznościowych, że prokuratura zebrała dowody, "które wskazują na dostateczne podejrzenie popełnienia przez Małgorzatę Manowską trzech przestępstw". Chodzi o:
- przekroczenie uprawnień w związku z uznaniem ważności głosowań Kolegium SN mimo braku kworum,
- niedopełnienie obowiązków w związku z niezwołaniem w ustawowym terminie posiedzenia pełnego składu Trybunału Stanu,
- niedopełnienie obowiązków w związku z niewykonaniem prawomocnego postanowienia Sądu Okręgowego w Olsztynie dotyczącego uchwały o zawieszeniu sędziego Pawła Juszczyszyna.
Jak dodał, "działania prokuratury są efektem zawiadomień złożonych przez pełnomocników sędziego Pawła Juszczyszyna, sędziów Sądu Najwyższego oraz członków Trybunału Stanu". "Małgorzata Manowska korzysta jednocześnie z immunitetów Sądu Najwyższego i Trybunału Stanu. W celu postawienia zarzutów konieczne jest uzyskanie zgody obu instytucji" - podkreślił.
Prok. Nowak przypomniał, że śledztwo w sprawie niedopełnienia obowiązków przez Przewodniczącego Trybunału Stanu prowadzone jest od początków września zeszłego roku w Wydziale Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej.
"Do prowadzonego śledztwa dołączono następnie materiały innych postępowań pozostających w związku podmiotowo-przedmiotowym, w tym z zawiadomienia pełnomocników sędziego Pawła Juszczyszyna oraz sędziów SN” - czytamy w komunikacie rzecznika PK.
Prokuratura wydała komunikat ws. Małgorzaty Manowskiej
Śledczy zarzucają Manowskiej m.in. przekroczenie uprawnień w SN, gdy uznała nieoddanie głosów przez 10 członków kolegium SN za głosy wstrzymujące się. "Bezzasadnie uznała za ważne głosowania Kolegium w przedmiocie podjęcia 24 uchwał, mimo że nie został spełniony ustawowy wymóg kworum, niezbędny dla ważności głosowania w trybie obiegowym" - wskazała prokuratura. Chodzi o siedem głosowań w okresie od października 2021 r. do lipca 2022 r. W kwestii drugiego podejrzenia przestępstwa chodzi o niezwołanie pełnego składu Trybunału Stanu w terminie 45 dni od daty złożenia "prawidłowego wniosku", złożonego przez sześciu członków TS.
Prokuratura zarzuca też Małgorzacie Manowskiej niedopełnienie obowiązku wynikającego z ustawy o Sądzie Najwyższym. W tej sprawie chodzi o nieopatrzenie uchwały Izby Dyscyplinarnej SN "informacją, że skuteczność i wykonalność tejże uchwały zostały wstrzymane na czas trwania postępowania o ustalenie, że uchwała ta nie jest orzeczeniem Sądu Najwyższego".
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET