Protest PiS przed prokuraturą. Kaczyński wydał oświadczenie
W piątek były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak został wezwany do prokuratury. Przed siedzibą instytucji gromadzą się członkowie PiS, którzy sprzeciwiają się tej decyzji. - Dzieje się coś, co jest złamaniem prawa, ale też aktem antypaństwowym w interesie sił zewnętrznych - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński.
- W piątek były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak został wezwany do prokuratury
- Chodzi o sprawę odtajnienia i ujawnienia strategicznych planów obronnych Polski
- Przed siedzibą prokuratury protestują członkowie PiS
- - Dzieje się coś, co jest złamaniem prawa, ale też aktem antypaństwowym w interesie sił zewnętrznych - mówił prezes PiS Jarosław Kaczyński
Mariusz Błaszczak wezwany do prokuratury. Kaczyński zabrał głos
Były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak został dziś wezwany do prokuratury w sprawie odtajnienia i ujawnienia fragmentów strategicznych planów obronnych Polski w trakcie parlamentarnej kampanii wyborczej.
- Nasza obecność jest sprzeciwem wobec działania skierowanego wprost przeciwko interesom Polski. Tu stoi polityk, który szczególnie przysłużył się temu, by Polska miała armię, bo ta sytuacja, która była wcześniej, to w istocie był brak armii. Żeby Polska mogła bronić swoich granic, powstał plan, a tym, kto go realizował, był właśnie minister Błaszczak - mówił w piątek Jarosław Kaczyński podczas protestu PiS przed prokuraturą w Warszawie.
- To miało poparcie ogromnej ilości Polaków, ale jednocześnie wywoływało wściekłość wszystkich, którzy pracowali przedtem nad tym, by Polska była bezbronna. Ci ludzie dzisiaj niestety triumfują. Jeśli bez żadnych podstaw prawnych minister Błaszczak będzie musiał wysłuchiwać zarzutów, to można powiedzieć, że dzieje się coś, co jest złamaniem prawa, ale też aktem antypaństwowym w interesie sił zewnętrznych - mówił prezes PiS.
- Ci, którzy do tego doprowadzili, służą siłom obcym, tym którzy chcą, by Polska była słaba. Tym, którzy wykorzystują wojnę na Ukrainie i inne kryzysy po to, by doprowadzić do stworzenia jednego scentralizowanego państwa europejskiego pod wodzą Niemiec - dodał.
- Dziś mamy do czynienia z fatalnym biegiem wydarzeń. To, co się dzieje, jest niczym innym, tylko kolejnym ważnym punktem operacji przeciw Polsce. Sprawa armii jest super ważna, ale także sprawa uchodźców, sprawa naszego bezpieczeństwa - kontynuował Kaczyński, atakując premiera Donalda Tuska. - Mamy już pierwszą ofiarę śmiertelną tych działań. Pamiętajmy, że ta władza potrafi posunąć się naprawdę bardzo daleko - podsumował, odnosząc się do śmierci swojej wieloletniej wspólniczki Barbary Skrzypek.
Były szef MON stawił się w prokuraturze
Poseł PiS Mariusz Błaszczak stawił się w piątek w Wydziale do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Warszawie . Ma usłyszeć zarzut przekroczenia uprawnień w związku z odtajnieniem i ujawnieniem w 2023 r. fragmentu planu użycia Sił Zbrojnych RP "Warta" i zostać przesłuchany w charakterze podejrzanego.
Ujawniony przez Błaszczaka plan to dokument z 2011 r. dotyczący sposobu obrony przed ewentualnym atakiem Rosji. Powołując się na ten dokument, Błaszczak zarzucał - ujawniając publicznie w czasie kampanii przed wyborami parlamentarnymi 2023 r. jego fragmenty - politykom PO, że za czasów swoich rządów planowali w razie inwazji obronę państwa na linii Wisły i "oddanie napastnikowi połowy kraju".
Źródło: Radio ZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET