Sejm staje przed ważnym wyborem. Na stole dwa nazwiska

2 min. czytania
08.09.2025 10:57
Obserwuj nas na Google

Sejm jeszcze w pierwszej połowie września ma zdecydować, kto zostanie nowym prezesem Najwyższej Izby Kontroli. Na stole są obecnie dwa nazwiska - popierany przez PiS Tadeusz Dziuba i Mariusz Haładyj, wspierany przez obóz władzy. Niewykluczone jednak, że obecny szef izby Marian Banaś, włączy się do wyścigu. 

NIK
fot. Marysia Zawada/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Którzy kandydaci ubiegają się o stanowisko prezesa NIK.
  • Jakie są potencjalne zwroty akcji w wyborze prezesa NIK.
  • Dlaczego Marian Banaś może nadal liczyć na pozostanie w NIK.
  • Kiedy Sejm dokona wyboru nowego prezesa NIK.

Kto nowym prezesem NIK? Marian Banaś nie odpuszcza

W parlamencie pełną parą ruszają prace związane z wyborem nowego prezesa Najwyższej Izby Kontroli. Na poniedziałek 8 września zaplanowano wysłuchanie dwóch kandydatów: Mariusza Haładyja zgłoszonego przez obóz władzy i Tadeusza Dziuby popieranego przez Prawo i Sprawiedliwość

Redakcja poleca

W tej sprawie może nas jeszcze czekać zwrot akcji - do wyścigu o fotel prezesa NIK może bowiem dołączyć obecny szef izby Marian Banaś - mimo tego, że ani PiS, ani obóz rządzący nie stawia na jego kandydaturę. Warto jednak pamiętać, że w polityce wszystko może się zdarzyć. Zwłaszcza że Marek Sawicki z PSL twierdzi, że Banaś "miał wstępne obietnice od Donalda Tuska". - Więc to nie dziwne, że nadal ma nadzieję - dodał. 

Oficjalnie jednak na politycznym ringu nadal pozostaje dwóch kandydatów. Przypomnijmy, że kadencja Mariana Banasia zakończyła się z końcem sierpnia. Od tego czasu pełni on obowiązki szefa NIK. Sejm ma dokonać wyboru w piątek 12 września.

Źródło: Radio ZET

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET