Sikorski kwestionuje kompetencje prezydenta. "Nie ma wiedzy"

2 min. czytania
17.03.2026 08:46
Obserwuj nas na Google

"Prezydent nie ma ani uprawnień konstytucyjnych, ani wiedzy, tak urzędniczej, jak osobistej, do zajmowania się polityką europejską" - napisał na portalu X Radosław Sikorski. Szef MSZ krytykuje Karola Nawrockiego za to, że ten zwleka z powołaniem polskich ambasadorów w państwach dotkniętych wojną. 

fot. JACEK DOMINSKI/REPORTER/Grzegorz Wajda/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są przyczyny sporu między Sikorskim a Nawrockim.
  • Które placówki dyplomatyczne czekają na nominacje.
  • Czy istnieje szansa na porozumienie w sprawie ambasadorów.

Spór Sikorskiego i Nawrockiego o ambasadorów 

"Prezydent nie ma ani uprawnień konstytucyjnych, ani wiedzy, tak urzędniczej, jak osobistej, do zajmowania się polityką europejską. Patriotyzmem byłoby dobre sprawowanie urzędu a nie kolejne próby zagarniania władzy" - napisał we wtorek na portalu X Radosław Sikorski. Wicepremier odniósł się tym samym do trwającego od marca 2024 roku sporu, kiedy to postanowił zakończyć misję ponad 50 ambasadorów. W wyniku tej decyzji kilka kandydatur zaproponowanych przez poprzednie kierownictwo ministerstwa zostało wycofanych. Ówczesny prezydent Andrzej Duda zaznaczył, że powołanie lub odwołanie ambasadora nie może odbyć się bez jego podpisu. 

Spór trwa do dzisiaj, a Karol Nawrocki zwleka z nominowaniem kandydatów zaproponowanych przez MSZ. Dotyczy to również placówek dyplomatycznych w krajach dotkniętych wojną. "Kierownicy placówek wojennych w Teheranie, ZEA i Kijowie nadal czekają na nominacje ambasadorskie" - zaznaczył Sikorski. 

Redakcja poleca

Czy jest szansa na porozumienie? 

Po raz ostatni Sikorski apelował w sprawie ambasadorów do prezydenta pod koniec lutego podczas exposé w Sejmie. Wówczas wyraził nadzieję uzyskania dobrego rezultatu negocjacji w sprawie nominacji ambasadorów. Aktualnie w miejscu odwołanych w 2024 roku szefów placówek działają wskazani przez MSZ charge d’affaires.

Źródło: Radio ZET 

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET