Ważne decyzje w ramach programu "Orka". Rząd podejmie je jeszcze dziś
Jeszcze w tym roku ma się odbyć zakup łodzi podwodnych, które wzmocnią polską marynarkę wojenną w ramach programu "Orka". Jeszcze w środę 17 września rząd zdecyduje, od kogo zakupi jednostki. Na stole są propozycje z sześciu krajów - w tym Francji, Włoch czy Szwecji.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie decyzje dotyczące okrętów podwodnych mają zapaść w najbliższym czasie.
- Dlaczego Polska potrzebuje nowych okrętów podwodnych jak najszybciej.
- Kiedy planowany jest zakup nowych okrętów podwodnych dla Polski.
- Które kraje są potencjalnymi dostawcami okrętów podwodnych dla Polski.
Program "Orka" i okręty podwodne dla polskiej marynarki wojennej
Rząd bierze się za okręty podwodne dla polskiej armii - wszystko w ramach programu "Orka". Jeszcze podczas środowego posiedzenia ma zostać podpisane rozporządzenie w sprawie zakupu jednostek dla marynarki wojennej, która na ten moment dysponuje tylko jednym okrętem podwodnym, który w czerwcu obchodził 40. rocznice wodowania. Zapowiedzi dotyczące modernizacji floty padają od kilkunastu lat.
Zapowiedziane przez premiera na środę rozporządzenie określi przede wszystkim od kogo kupimy okręty i kiedy te mają do nas trafić. Wiadomo, że zakup ma się odbyć jeszcze w 2025 roku, bo czas nie gra na naszą korzyść. Jedyny polski działający okręt podwodny jest przestarzały i mocno awaryjny.
Specjaliści są zgodni, że Polska potrzebuje okrętów podwodnych jak najszybciej i wybierać możemy jedynie z tych ofert, które umożliwiają szybką realizację zamówienia. W teorii okręty podwodne możemy kupić od jednego z sześciu krajów - chodzi m.in. o Francję, Włochy czy Szwecję. W ramach programu "Orka" Polska ma kupić trzy jednostki podwodne.
Tusk: Rząd nie będzie ulegał żadnej presji
Podczas wtorkowej wizyty premiera Donalda Tuska na Centralnym Poligonie Sił Powietrznych w Ustce, szef rządu poinformował, że wszystkie oferty w tej sprawie zostały przebadane, a teraz rząd podejmie decyzję, kto będzie naszym "ostatecznym partnerem w tym programie”.
W czerwcu tego roku premier Tusk zapewniał, że okręty podwodne zostaną wybrane "w sposób bardzo przemyślany”, a rząd "nie będzie ulegał żadnej presji”. - Tu żaden lobbing zewnętrzny nie będzie miał na to żadnego wpływu - podkreślił wówczas szef rządu.
Obecna odsłona programu "Orka" została zapoczątkowana w 2023 roku, gdy powrót do programu i postępowanie na zakup okrętów podwodnych zapowiedział ówczesny minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET