Wrze po słowach wicemarszałka. Media: grozi mu dymisja

2 min. czytania
04.06.2025 16:40
Obserwuj nas na Google

Polityk Trzeciej Drogi Michał Kamiński może stracić funkcję wicemarszałka Senatu - dowiedziała się Polska Agencja Prasowa ze źródeł zbliżonych do koalicji Polski 2050 i PSL. Wcześniej Kamiński ostro skrytykował premiera Donalda Tuska w związku z porażką kandydata KO Rafała Trzaskowskiego w wyborach prezydenckich.

Senat
fot. Jacek Slomion/REPORTER

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Co powiedział na temat Donalda Tusk Michał Kamiński.
  • Co może grozić wicemarszałkowi Senatu.
  • Czego dotyczył wcześniejszy konflikt między Kamińskim a Małgorzatą Kidawą-Błońską.

Michał Kamiński uderza w Tuska. "Nie chcę takiego premiera"

We wtorkowej rozmowie z Polsat News Michał Kamiński sugerował, że na czele rządu nie powinien już stać premier Donald Tusk. - Jeżeli pan mnie pyta, czy ja mam zaufanie do kogoś, kto obrzucał błotem amerykańskiego prezydenta i nie jest w stanie go za to przeprosić, moja odpowiedź brzmi "nie" - stwierdził. - Czy mam zaufanie do kogoś, kto losy mojej koalicji i wszystkich wartości, które są mi drogie, powierzył w ręce ludzi, których wieczorem, w noc wyborczą widziałem, jak skaczą na własnym pogrzebie? - pytał.

Mówiąc o Tusku, Kamiński tłumaczył, że mowa o człowieku, który "nie wierzył, że Karol Nawrocki wygra [...] i nawyzywał go od alfonsów" oraz "nie wierzył, że wybory w USA wygra Donald Trump i "nawyzywał go od agentów KGB". - Jeśli Trump i Nawrocki spotkają się znowu w Białym Domu, to my zobaczymy spotkanie prezydentów USA i Polski. A Tusk zobaczy spotkane alfonsa i agenta KGB. Nie chcę takiego premiera - zadeklarował wiceprzewodniczący ibzy wyższej polskiego parlamentu. 

Wicemarszałek Senatu do dymisji? Media: spodziewa się tego

Według źródeł Polskiej Agencji Prasowej, zbliżonych do Trzeciej Drogi, prawdopodobny jest scenariusz, w którym Kamiński zostanie odwołany z funkcji wicemarszałka Senatu, a ostra krytyka Tuska jest kolejnym ku temu powodem. Według rozmówców PAP sam Kamiński również spodziewa się swojej dymisji.

Redakcja poleca

Do tarć w prezydium Senatu doszło już wcześniej, kiedy Kamiński oskarżył marszałkinię Senatu Małgorzatę Kidawę-Błońską (KO) o to, że kierowcy służbowi mieli dostać polecenie "donoszenia" na niego i innych wicemarszałków. Kidawa-Błońska zaprzeczyła tym doniesieniom, podkreślając, że informacje o nieobecnościach i chorobach, o których mówił Kamiński, były potrzebne do organizacji pracy kierowców. Ostatecznie Kamiński przeprosił przewodnicząca Senatu za swoje wcześniejsze oskarżenia.

Źródło: Radio ZET/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET