30-latka wypadła z okna w piżamie. Przerażające ustalenia. "Nie mamy wątpliwości"

2 min. czytania
10.05.2023 13:44
Obserwuj nas na Google

30-letnia kobieta wypadła z okna na trzecim piętrze budynku. Tragedia wydarzyła się w Dąbrowie Górniczej. W sprawie zatrzymano dwóch mężczyzn, w tym partnera kobiety. Prokuratura przekazała w środę, że został postawiony zarzut zabójstwa.

policja
fot. JACEK BORON/REPORTER (zdj. ilustracyjne)

Makabryczne sceny rozegrały się w miniony weekend. W niedzielę po godzinie 9.00 rano przechodzień pod blokiem przy ulicy Reymonta w Dąbrowie Górniczej zauważył kobietę w piżamie. 30-latka wypadła z okna. Na miejsce przyjechali funkcjonariusze.

- Policjanci byli pierwsi na miejscu, podjęli reanimację. Po chwili pojawił się tam helikopter LPR i inne służby. Życia 30-letniej kobiety nie udało się uratować. Policjanci do późnego popołudnia pracowali na miejscu pod nadzorem prokuratora - przekazał rzecznik dąbrowskiej komendy podkom. Bartłomiej Osmólski.

Dąbrowa Górnicza. 30-latka wypadła z okna. 35-latek z zarzutem zabójstwa

W mieszkaniu, w którym doszło do tragedii, zatrzymano dwóch młodych mężczyzn. Obaj byli pijani. Jak podał "Fakt", powołując się na świadków zdarzenia, 30-latka miała zostać wyrzucona przez okno. "Chwilę wcześniej miało dojść do awantury, z mieszkania słychać było odgłosy i krzyki" - poinformował tabloid.

Redakcja poleca

W środę prokuratura podała nowe informacje. Jak poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Sosnowcu Waldemar Łubniewski, w efekcie podjętych czynności śledczych jednemu z mężczyzn przedstawiono zarzut zabójstwa. Drugiemu z mężczyzn nie przedstawiono żadnego zarzutu.

Jak przekazała prokurator Katarzyna Pietraszek-Rybak, szefowa Prokuratury Rejonowej w Dąbrowie Górniczej, zarzut zabójstwa usłyszał 35-letni partner zmarłej. - Nie mamy wątpliwości, że to było zabójstwo. Podejrzany został aresztowany na wniosek prokuratury przez sąd na najbliższe trzy miesiące - oświadczyła w rozmowie z tvn24.pl.

Policja i prokuratura nie informują o motywie ani innych okolicznościach zbrodni. Podejrzanemu 35-latkowi grozi nawet dożywocie. Śledczy sprawdzają teraz wersję wydarzeń, którą przedstawił mężczyzna.

NAPISZ DO NAS

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś intrygującego lub bulwersującego? Chcesz, żebyśmy opisali ważny problem? Napisz do nas! Informacje, zdjęcia i nagrania możesz przesłać nam na informacje@radiozet.pl.

RadioZET.pl/PAP/tvn24.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET