`

7-letni chłopiec wypadł z okna. Interweniowało LPR, sprawę bada policja

2 min. czytania
28.02.2024 20:15
Obserwuj nas na Google

W Puławach siedmioletni chłopiec wypadł z okna na pierwszym piętrze budynku mieszkalnego. Dziecko śmigłowcem LPR zostało przewiezione do szpitala. Na szczęście 7-latek nie doznał obrażeń zagrażających życiu. Sprawę bada policja. 

7-latek wypadł z okna
fot. NewsLubuski/East News

Media donoszą o niebezpiecznym wypadku z udziałem 7-lteniego chłopca, do którego doszło w Puławach (woj. lubelskie). Jak podaje policja, "dziecko wypadło przez okno mieszkania na pierwszym piętrze budynku mieszkalnego".

Puławy. 7-latek wypadł z balkonu. Interwencja LPR

Wiadomo, że na miejscu interweniował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który przetransportował dziecko do szpitala w Lublinie. Z dostępnych obecnie informacji wiemy, że dziecko bawiło się na placu zabaw z matką i młodszym bratem.

Redakcja poleca

"W pewnym momencie oddalił się od rodziny, aby wrócić na chwilę do domu. W tym czasie wszedł na parapet, wychylił się i wypadł z okna mieszkania" - podaje Interia. Dziecko znalazł przechodzący obok mężczyzna. Wiadomo, że 7-latek był przytomny. Skarżył się jedynie na ból pleców. 

Sprawę bada policja

Gdy chłopiec dotarł do szpitala, przeprowadzono badania, które ujawniłyby ewentualne obrażenia wewnętrzne. Na szczęście chłopiec nie doznał ran zagrażających jego życiu lub zdrowiu. Został w placówce pod obserwacją lekarzy. 

Sprawę bada obecnie policja. - Po badaniach pozostał na obserwacji, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Matka chłopca, 29-letnia mieszkanka Puław, była trzeźwa. Ze wstępnych ustaleń wynika, że doszło do nieszczęśliwego wypadku, niemniej jednak policjanci wykonują czynności, które pozwolą ustalić wszystkie okoliczności zdarzenia oraz to, czy opieka nad dzieckiem była sprawowana prawidłowo - przekazała w komunikacie oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Puławach kom. Ewa Rejn-Kozak.

Źródło: Radio ZET

Nie przegap

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET