Alarmy bombowe przed maturami. Jest stanowisko CBŚP
– CBŚP poinformowało o podejmowanych przez osobę lub osoby działaniach, których celem jest sparaliżowanie przebiegu egzaminów maturalnych – przekazała w poniedziałek Centralna Komisja Egzaminacyjna w piśmie skierowanym do dyrektorów szkół.
– W części szkół ponadgimnazjalnych egzamin maturalny rozpoczął się z opóźnieniem. Nie ma obecnie informacji, by w jakiejś szkole egzamin się nie odbywał – poinformował dyrektor CKE, Marcin Smolik.
– Kilkadziesiąt szkół w każdej okręgowej komisji egzaminacyjnej otrzymało sygnały o podłożeniu ładunków wybuchowych. Wszystkie alarmy okazały się fałszywe – podkreślił.
CKE: w każdej OKE kilkadziesiąt sygnałów alarmowych
Szef CKE podał, że w związku z tym w części szkół ponadgimnazjalnych egzamin maturalny rozpoczął się z opóźnieniem.
Alarmy bombowe w kilku szkołach. Na miejscu pirotechnicy z psami– Do dyrektorów niektórych szkół w Polsce dotarły drogą mailową informacje różnie sformułowane o tym, że jest bomba, albo też będzie wybuch, lub że podłożony jest gaz – powiedział dyrektor CKE.
– O tym, że mogą być takie informacje, byliśmy poinformowani już w ubiegłym tygodniu. Współpracowaliśmy w tej sprawie z Komendą Główną Policji i z Centralnym Biurem Śledczym Policji. Dziś rano rozesłaliśmy pisma do dyrektorów szkół, jak mają się w takiej sytuacji zachować – dodał Marcin Smolik.
Pytany o skalę zjawiska podał, że to było kilkadziesiąt szkół w każdej okręgowej komisji egzaminacyjnej.
„Nie ma żadnego zagrożenia”
Zapewnił, że każdy sygnał został sprawdzony, w szkołach były kontrole pirotechniczne; wszystkie alarmy okazały się fałszywe.
Pytany, czy w związku z alarmami bombowymi w którejś ze szkół egzamin maturalny w poniedziałek rano się nie odbył, odpowiedział, że obecnie nie ma takich informacji. Jednocześnie poinformował, że w części szkół egzamin rozpoczął się z opóźnieniem, nawet sięgającym godziny.
W rozmowie z PAP mł. asp. Antoni Rzeczkowski z Komendy Głównej Policji potwierdził, że w poniedziałek do policji wpłynęła informacja o podłożeniu ładunków wybuchowych w niektórych szkołach, w których odbywają się matury.
– Nie ma żadnego zagrożenia, w tej chwili pracujemy nad ustaleniem tożsamości osób, które o tym informowały – zaznaczył.
RadioZET/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET