Zbigniew Wodecki we wzruszających słowach żegnany przez artystów
Zbigniew Wodecki zmarł 22 maja. Jego śmierć wywołała ogromne poruszenie wśród wszystkich Polaków. Piosenkarz przez lata pokazywał nam, że jest wspaniałym artystą i człowiekiem. We zruszających słowach żegnają go polscy twórcy, muzycy, wokaliści i przedstawiciele świata artystycznego.
Śmierć Zbigniewa Wodeckiego zaskoczyła wszystkich. Artysta odszedł 22 maja w wieku 67 lat. Jeszcze niedawno w jednym z telewizyjnych wywiadów opowiadał o swoich planach zawodowych. Operacja wszczepienia by-passów, której komplikacje doprowadziły artystę do śmierci, miała być jego zdaniem tylko zabiegiem, który pomoże mu dalej koncertować bez nękających go problemów z sercem.
Po śmierci tego wybitnego polskiego artysty w mediach pojawiły się setki komentarzy od przedstawicieli świata artystycznego, polityków, aktorów i nie tylko. We wzruszających słowach pożegnali go m.in. Maryla Rodowicz, Paweł Kukiz, Natalia Kukulska, Andrzej Piaseczny, Krzysztof Ibisz, Kuba Wojewódzki i wiele innych gwiazd.
"Zbyszku, żegnaj" - Maryla Rodowicz.
"Żegnaj Zbyszku. Byłeś genialnym muzykiem i cudownym człowiekiem. Do zobaczenia po drugiej stronie" - Andrzej "Piasek" Piaseczny.
Dłuższą wypowiedź przekazał Paweł Kukiz: "Bardzo smutna wiadomość. Pamiętam, jak kiedyś zwierzyłem się Zbyszkowi, że mam problemy z zapamiętywaniem nie swoich tekstów. Odpowiedział, że ma podobnie. I że tak jak ja (a były to czasy kiedy prompter na scenie był luksusem) przed każdym występem rozkłada kartki z tekstami na scenie, przyklejając je do podłogi plastrami. I że kiedyś tancerki, dla których taka kartka na deskach była substytutem skórki od banana więc zdarzało się, że wywijały przez nie orła, postanowiły się zemścić:
- Otóż przed jakimś koncertem - mówił Zbyszek - jak zwykle porozlepiałem w różnych miejscach kartki z tekstami. Poszedłem do garderoby i spokojnie czekałem na rozpoczęcie sztuki. Kiedy wychodziłem już na scenę przeraziłem się, bo zauważyłem że nie ma moich kartek! Idę na drżących nogach w kierunku mikrofonu i odczuwam ulgę, bo z daleka widzę, że kartka z najmniej pamiętanym przeze mnie tekstem na szczęście nie została usunięta. Niestety, kiedy podszedłem bliżej i rzuciłem na nią okiem – zamarłem. Zamiast słów piosenki przeczytałem dwa zdania : "Zbychu, trzymaj się! Koleżanki z pracy". Z pewnością jesteś w Niebie, Zbyszku… Ale już Ciebie tutaj brakuje…"
"Zbyszku, nie! To za wcześnie... Dziękuję za to co zostawiłeś po sobie jako artysta i człowiek. Miarą Twojej wielkości była też Twoja skromność, życzliwość i normalność. Jesteś i będziesz zawsze w moim sercu i pamięci. Odpoczywaj..." - Natalia Kukulska.
"Kochany Zbyszku, dziękuję Ci, że swoim ogromnym talentem tworzyłeś ścieżkę dźwiękową także mojego życia. Gdziekolwiek usłyszę głos trąbki zawsze pomyślę o Tobie. Dziękuję za każdą wspólną minutę na scenie i poza nią. Do zobaczenia, bo "żegnaj" nie przechodzi przez gardło." - Krzysztof Ibisz.
"Panie Zbyszku, dożywotni respect" - napisał Wojtek "Łozo" Łozowski.
"Mistrzu! Za wcześnie" - Kuba Wojewódzki.
"Odszedł wybitny artysta i wspaniały człowiek. Miałem wielki zaszczyt poznać Pana Zbigniewa, a jeszcze rok temu dzielić z nim scenę. Duży smutek..." - Mrozu.
RadioZET.pl/SA
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET