"Czerwony marsz" w Warszawie. Pracownicy sądów i prokuratury chcą podwyżek [ZDJĘCIA]
Po godz. 14 w piątek pod kancelarią premiera w al. Ujazdowskich zakończył się "Czerwony marsz" - protest pracowników sądów i prokuratury. Manifestanci przeszli ulicami stolicy - wręczyli petycje przedstawicielom kancelarii premiera, resortu sprawiedliwości i parlamentu.
- 25 zdjęć Zobacz galerię
Protest ubranych w czerwone stroje pracowników sądów, prokuratury, a także kuratorów rozpoczął się około godz. 10 w okolicach Ronda Dmowskiego. Wydarzenie odbyło się pod hasłem "Czerwony marsz".
Manifestanci przeszli al. Jerozolimskimi do ronda de Gaule'a, później udali się pod parlament, spod którego ruszyli pod gmach Ministerstwa Sprawiedliwości i Kancelarię Prezesa Rady Ministrów w al. Ujazdowskich. Głównymi postulatami protestujących są: podwyżka wynagrodzeń i rezygnacja z planów ich "zamrożenia" oraz zwiększenie liczby etatów pracowników wymiaru sprawiedliwości, aby zapewnić mu sprawne funkcjonowanie.
"Czerwony marsz" w Warszawie. Protest pracowników sądów i prokuratury
Resort sprawiedliwości przypomniał w piątek, że minister sprawiedliwości wystąpił do ministra finansów o wyłączenie pracowników wymiaru sprawiedliwości z zamrożenia wynagrodzeń na 2022 r. "Wstępny projekt ustawy budżetowej przewiduje wzrost wynagrodzeń pracowników sądownictwa o co najmniej 4,4 proc" - wskazał MS.
Jak jednak ocenia Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury - jeden z organizatorów piątkowego protestu - powinien zostać zagwarantowany wzrost wynagrodzenia w tej grupie zawodowej na poziomie 12 proc., co "pozwoliłoby na dostosowanie poziomu płac do obecnej sytuacji rynkowej". "Ukształtowanie tego wskaźnika na poziomie 4,4 proc. po dwumiesięcznych akcjach protestacyjnych pracowników prokuratury i sądów należy uznać za całkowicie nie do zaakceptowania" – pisał ZZPiPP. Postulat zwiększenia wskaźnika przekazano we wręczonych przez protestujących petycjach. – Liczymy na to, że na Radzie Ministrów minister sprawiedliwości ten postulat przeforsuje i będzie skuteczny – mówił prok. Jacek Skała, przewodniczący ZZPiPP, po wyjściu z gmachu MS.
Z kolei przed parlamentem petycję od protestujących odebrała wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka (Lewica). – Zwrócę się do przewodniczącego komisji praw człowieka, praworządności i petycji o zwołanie komisji w tej sprawie. (...) Wiem, że sprawność, szybkość i skuteczność postępowań jest niemożliwa bez pracowników sądów i prokuratur, bez kuratorów – powiedziała. – Złożyliśmy wniosek o zwołanie sejmowej komisji sprawiedliwości w tej sprawie, ta komisja odbędzie się we wtorek – powiedziała z kolei wiceprzewodnicząca tej sejmowej komisji Kamila Gasiuk-Pihowicz (KO). Petycję od protestujących odebrali także pracownicy KPRM, którzy zapewnili, że przekażą ją do gabinetu szefa rządu.
Związkowcy chcą porozmawiać z premierem
Wśród głównych postulatów protestu poza wskaźnikową podwyżką wynagrodzeń w wysokości 12 proc. w 2022 r. dla każdego pracownika, organizatorzy wymieniają także: nowelizację przepisów o pracownikach sądów i prokuratury wprowadzającą powiązanie wynagrodzeń tej grupy zawodowej ze średnią płacą w gospodarce, zwiększenie ilości etatów urzędników i pracowników w liczbie zapewniającej sprawne funkcjonowanie sądownictwa i prokuratury, przygotowanie projektu ustawy o modernizacji prokuratury zawierającej element podniesienia konkurencyjności wynagrodzeń oraz zobowiązanie ministra sprawiedliwości do "natychmiastowego podjęcia realnych i konkretnych działań w celu wykorzenienia mobbingu w sądach".
– Myślę, że możemy się porozumieć w tej sprawie, a premier wysłucha tych postulatów. Jeśli ich nie wysłucha, wtedy spotkamy się z naszymi partnerami z sądów i podejmiemy decyzję co do dalszych kroków. Poza nami są inne branże sfery budżetowej. (...) My startujemy, inaugurujemy ten sezon protestacyjny, ale to jest dopiero początek – mówił prok. Skała.
Organizatorami piątkowej manifestacji byli m.in. Związek Zawodowy Prokuratorów i Pracowników Prokuratury, Krajowy Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Ad Rem", Ogólnopolski Związek Zawodowy Kuratorów Sądowych i NSZZ "Solidarność" Pracowników Sądownictwa i Prokuratury. Protestujących wspiera Stowarzyszenie Sędziów Polskich "Iustitia" oraz Forum Współpracy Sędziów.