Swastyka i portret Hitlera na targu staroci? Władze miasta interweniują

Redakcja
1 min. czytania
26.01.2018 14:21
Obserwuj nas na Google

Świdnica wypowiada wojnę sprzedawcom pamiątek po III Rzeszy. Na następnej giełdzie staroci mają interweniować strażnicy miejscy i policjanci. Poprosiła o to prezydent miasta po zgłoszeniu od jednego z mieszkańców, który był świadkiem sprzedaży zakazanych symboli.

Świdnica|undefined
fot. Wikimedia.Commons

Giełda staroci to cykliczna impreza, odbywająca się raz w miesiącu na świdnickim rynku. Jeden z mieszkańców zauważył na stoisku nazistowskie symbole, m.in. swastyki i portret Adolfa Hitlera. Po wizycie na targu zbulwersowany zwrócił się do prezydent miasta ze skargą.

Po reportażu „Superwizjera”: jest śledztwo ws. festiwalu narodowców

— Nie możemy pozostać na to obojętni. Prezentowanie takich symboli jest przesłanką do tego, aby osoba za to odpowiedzialna została ukarana — mówi prezydent Beata Moskal-Słaniewska, dodając, że poprosiła już służby o interwencję.

Według niej taka sprzedaż nie jest działalnością kolekcjonerską tylko zakazanym propagowaniem ustroju totalitarnego. I dodaje, że chociaż zgłoszenie mieszkańca było dla niej szokujące, to zdaje sobie sprawę z tego, że tzw. pamiątki z czasów III Rzeszy można zobaczyć na wielu targowiskach w całej Polsce.

Kolejni neonaziści zatrzymani na Śląsku

W lutym na najbliższej giełdzie stoisko ma być skontrolowane. Za propagowanie ustrojów totalitarnych grozi grzywna, ograniczenie wolności lub 2 lata więzienia.

RadioZET.pl/GW/MP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET