Prokuratura wszczyna śledztwo ws. protestu przed sądem w Gdańsku. Czy manifestanci podpalili drzwi?
Prokuratura zajmuje się sprawą protestów przed Sądem Okręgowym w Gdańsku - dowiedziało się Radio ZET. Chodzi o osmolone drzwi wejściowe do budynku sądu, które - zdaniem osoby zawiadamiającej służby - zapaliły się od trzymanych przez manifestujących zniczy.
Dziś policjanci przekażą wszystkie zgromadzone przez siebie materiały Prokuraturze Rejonowej Gdańsk-Wrzeszcz. Wśród nich są nagrania z monitoringu i protokół z zeznań świadka. Jak podkreślają, robią to na wyraźne polecenie śledczych.
Nieoficjalnie wiadomo, że komenda zamierzała umorzyć sprawę, bo - według ustaleń policji - zdarzenie miało charakter losowy i nikt bezpośrednio nie przyczynił się do zniszczeń. Prokurator chce jednak dokładniej przyjrzeć się sprawie. Jeśli nabierze podejrzeń co do ewentualnego złamania prawa, może zdecydować o wszczęciu śledztwa.
RadioZET.pl/MBa/MP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET