Obserwuj w Google News

Pożar domu rodzinnego. Obok w krzakach znaleziono nieprzytomną kobietę z ranami kłutymi

2 min. czytania
04.06.2019 18:33

Niebezpieczny pożar wybuchł we wtorek, około godziny 14.00 w miejscowości Głuchołazy, w domu jednorodzinnym przy ulicy Makuszyńskiego (województwo opolskie). Kiedy strażacy przyjechali na miejsce by opanować płomienie, w krzakach na podwórku przed budynkiem znaleźli nieprzytomną kobietę z ranami kłutymi.

fot. MAREK MALISZEWSKI/REPORTER/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

O sprawie napisała między innymi Nowa Trybuna Opolska.

Pożar starego kościoła w Łodzi. Nie żyje 50-latek

W akcji gaśniczej uczestniczyło 11 jednostek straży pożarnej – trwała ona mniej więcej do godziny 17.00.

Wybuch gazu w centrum Częstochowy. Mieszkańcy kamienicy ewakuowani

W pochłoniętym przez pożar domu na szczęście nikt nie mieszkał na stałe, był on w fazie budowy, a znaleziona obok budynku 28-latka przebywała tam tymczasowo - tak udało się ustalić lokalnym mediom.

28-latka z ranami kłutymi, znaleziona w zaroślach

Na nagraniu widać m.in kłęby gęstego dymu, który unosił się nad wzgórzem w zdrojowej, podleśnej części miasta. Straż pożarna wcześniej otrzymała zgłoszenie także o tym, że w budynku zajętym przez ogień może znajdować się jedna osoba. Funkcjonariusze sprawdzili wszystkie pomieszczenie, które okazały się puste. Dopiero na zewnątrz, w krzakach obok domu, znaleźli nieprzytomną kobietę. 28-latka – jak podają niektóre media – miała liczne rany kłute.

Kobietę natychmiast przewieziono karetką pogotowia do pobliskiego szpitala w Nysie. Nie odzyskała jeszcze przytomności. Poszkodowana jest z rodziny właścicieli budynku.

Podpalono windę w bloku. 11 osób trafiło do szpitala, w tym 3 dzieci

Będący w trakcie budowy dom uległ ogromnym zniszczeniom. Dogaszanie pożaru - jak dowiedziała się Nowa Trybuna Opolska - trwało około do godziny 17.00.

Na miejscu zdarzenia pojawiła się także policja, które wyjaśnia przebieg i wszelkie okoliczności, w jakich doszło do groźnego pożaru i niepokojącego stanu 28-latki.

 

RadioZET/Nowa Trybuna Opolska

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET