Do zdarzenia doszło przed północą w sobotę, 7 lipca. Straż miejska zaalarmowała grudziądzkich policjantów, że na jednej z ulic w centrum miasta nieznany mężczyzna wylał na zaparkowanego tam Opla Vectrę jakąś ciecz, a następnie podpalił auto. Strażakom udało się szybko ugasić pojazd.
Kolejny pożar wysypiska śmieci. Ponad 20 zastępów straży pożarnej opanowało ogieńSprawca po podłożeniu ognia wsiadł do taksówki i odjechał. Akcję z udziałem piromana zarejestrowały kamery miejskiego monitoringu.
Dzięki temu policjanci mieli informację o rysopisie, pojeździe, którym się przemieszcza i miejscu, gdzie się aktualnie znajduje. Funkcjonariusze zatrzymali 27-latka w okolicach ul. Solnej w Grudziądzu.
Poważny zarzut dla podpalacza biura Beaty Kempy. Grozi mu 15 latPodpalacz był pijany – policyjny alkomat wskazał ponad promil alkoholu w jego organizmie. Sprawca noc spędził w policyjnym areszcie. Następnego dnia podpalacz usłyszał zarzut dokonania umyślnego uszkodzenia Opla Vectry.
27-latek przyznał się do winy. Straty, które spowodował, oszacowano na około 2 tys. złotych.
Spłonęła przyczepa kempingowa. W środku znaleziono dwa zwęglone ciała!RadioZET.pl/KWP Bydgoszcz/PTD
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET