Kardynał Dziwisz broni Jana Pawła II: opinie, że chronił pedofilów w Kościele, są krzywdzące

Joanna Śpiechowicz
1 min. czytania
20.03.2019 13:55
Obserwuj nas na Google

„Pojawiające się opinie, że Jan Paweł II był opieszały w kierowaniu odpowiedzią Kościoła na wykorzystywanie seksualne małoletnich przez niektórych duchownych są krzywdzące i przeczą im historyczne fakty” – napisał w wydanym w środę oświadczeniu kardynał Stanisław Dziwisz. Oświadczenie ma być odpowiedzią na pytania, jakie napływają do kardynała Dziwisza.

fot. M.LASYK/REPORTER/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Były osobisty sekretarz papieża w oświadczeniu podkreśla, że Jan Paweł II jako papież nie zastępował biskupów w poszczególnych krajach w ich odpowiedzialności, a gdy było to konieczne, „przychodził im z pomocą, często z własnej inicjatywy”.

Katolickie działaczki żądają dekanonizacji Jana Pawła II. „Był protektorem oprawców”

Przywołał w oświadczeniu sprawę Maciela Degollado, założyciela zgromadzenia Legion Chrystusa.

„Janowi Pawłowi II przypisywane jest krycie jego przestępczej działalności. Fakty przemawiają zdecydowanie inaczej” – napisał kardynał Dziwisz.

Pedofilia w kościele. Episkopat publikuje dane. Prawie 400 zgłoszonych przypadków

Przypomniał, że Kongregacja Nauki Wiary rozpoczęła dochodzenie w sprawie oskarżeń dotyczących Degollado jeszcze za pontyfikatu Jana Pawła II, a konkretnie w grudniu 2004 roku.

„Wówczas to wysłano ówczesnego promotora sprawiedliwości, a dziś arcybiskupa Charlesa Sciclunę z drugim prawnikiem do Meksyku i Stanów Zjednoczonych, by przeprowadzili konieczne w tej sprawie czynności” – przypomniał Stanisław Dziwisz.

Podkreślił, że „tylko za wiedzą i aprobatą Jana Pawła II mogła zostać podjęta decyzja o wszczęciu tego dochodzenia”.

Został skazany za ukrywanie pedofilii w Kościele. Złożył dymisję. Papież jej NIE PRZYJĄŁ

„Nie zostało one przerwane nawet na czas sede vacante (przy nieobsadzonej stolicy – red.) po śmierci Jana Pawła II i dlatego mogło zostać zakończone wyrokiem na początku pontyfikatu Benedykta XVI” – napisał były metropolita krakowski.

RadioZET.pl/PAP/JŚ

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET