Nagle skręcił i uderzył drzewo. Tragedia w Rybniku
35-latek, jadący w sobotę wieczorem samochodem marki volkswagen – z niewyjaśnionych dotąd przyczyn – nagle zboczył z drogi i wjechał autem w drzewo. Kierowcy nie udało się uratować.
Do tragedii doszło w osobę, na ulicy Prostej w Rybniku. Jak poinformowali policjanci, mężczyzna prowadzący volkswagena w pewnym momencie zjechał z ulicy i uderzył pojazdem w przydrożne drzewo.
Będzie sekcja zwłok
Na miejscu wypadek natychmiast pojawili się funkcjonariusze policji, strażacy oraz zespół ratowników medycznych. Niestety - jak poinformował portal dziennikzachodni.pl sierżant sztabowy Dariusz Jaroszewski - pomimo reanimacji, 35-latek zmarł na miejscu.
Tragedia na budowie. Robotnik z Ukrainy spadł z 15. piętraPolicjanci zabezpieczyli teren po wypadku i podjęli działania, prowadzące do wyjaśnienia przyczyn i okoliczności wypadku. Prokurator, który również pojawił się w miejscu tragedii w sobotę, zarządził przeprowadzenie sekcji zwłok.
Wypadek gimbusa. Troje dzieci w szpitaluRadioZET/dziennikzachodni.pl/JZ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET