Paraliż na lotnisku Kraków-Balice. Pilot zgłosił obecność obiektu przypominającego drona
Jak dowiedziało się RadioZET, występują utrudnienia na lotnisku Kraków-Balice. Kilka samolotów musiało czekać na zgodę na lądowanie. Policja potwierdziła nam, że jeden z pilotów zgłosił obecność obiektu przypominającego drona. Funkcjonariusze nie odnaleźli jednak ani maszyny, ani jej operatora.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie utrudnienia wystąpiły na lotnisku Kraków-Balice.
- Dlaczego samoloty musiały czekać na zgodę na lądowanie.
- Co spowodowało utrudnienia na lotnisku.
- Co odkryły służby na miejscu zdarzenia.
Utrudnienia na lotnisku Kraków-Balice
Na lotnisku Kraków-Balice wystąpiły utrudnienia - dowiedziało się RadioZET. Kilka samolotów musiało czekać na zgodę na lądowanie.
Przyczyną miała być obecność obiektu przypominającego drona, o której poinformował jeden z pilotów samolotu przygotowującego się do lądowania na krakowskim lotnisku. Pilot poinformował pasażerów, że lądowanie się opóźni, ponieważ w przestrzeni nad lotniskiem zaobserwowano obiekt przypominający dron. Doniesienia te potwierdziła w rozmowie z RadioZET policja.
Jednak funkcjonariusze nie odnaleźli ani maszyny, ani jej operatora. Na miejscu trwa wyjaśnienie sprawy. Jak informują służby, sytuacja powoli wraca do normy.
Źródło: Radio ZET
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET