`

Donald Tusk przed komisją śledczą ds. Amber Gold. Komentarze po przesłuchaniu

Redakcja
2 min. czytania
06.11.2018 09:38
Obserwuj nas na Google

„Był w bardzo dobrej formie” – tak o wystąpieniu szefa Rady Europejskiej i byłego premiera Donalda Tuska przed komisją śledczą ds. Amber Gold mówi szef PO Grzegorz Schetyna. Odmiennego zdania jest PiS. – Przesłuchanie udowodniło, że premier nie panował nad sytuacją – komentuje minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak.

fot. PAP

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

– Były premier Donald Tusk podczas przesłuchania przed komisją śledczą ds. Amber Gold był w bardzo dobrej formie, bardzo dobrze przygotowany. Taki Tusk jak za starych dobrych czasów – ocenił we wtorek przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna.

Mówiąc o sprawie Amber Gold, Schetyna przyznał, że „oczywiście nie było wszystko tak, jak miało być”, ale jak dodał, przesłuchanie obnażyło brak argumentów ze strony śledczych. Jak mówił, „chcieli go (Tuska) przesłuchać i dopaść”, co zdaniem Schetyny się nie udało.

Innego zdania jest Prawo i Sprawiedliwość. Jak stwierdził szef MON Mariusz Błaszczak, przesłuchanie udowodniło, że Donald Tusk jako premier nie radził sobie z rządzeniem.

– Wczorajsze wystąpienie Donalda Tuska tylko udowodniło, że były premier polskiego rządu był nieobecny, nie panował nad sytuacją, nie nadzorował służb specjalnych, że państwo polskie było teoretyczne – powiedział Błaszczak i dodał: – Zupełnie inaczej postrzegamy obowiązki państwa wobec obywateli. Obywatele płacą podatki nie po to, żeby szef rządu był neutralny, żeby nic nie robił, żeby „haratał w gałę”, tylko po to, żeby instytucje państwowe broniły obywateli, a nie były neutralne.

Donald Tusk wbił szpilkę Wassermann. Poszło o wybory w Krakowie [WIDEO]

Z kolei wiceszef MSWiA Paweł Szefernaker stwierdził, że „Donald Tusk przyszedł na posiedzenie komisji śledczej ds. Amber Gold przygotowany do odegrania roli w teatrze”. Jak ocenił Szefernaker, przewodnicząca komisji Małgorzata Wassermann zadawała merytoryczne pytania, ale były premier „nie traktował tego poważnie”.

– Premier mógł wczoraj pokazać honorowo, odpowiadać na pytania, ale niestety przygotował się do gry aktorskiej i był to po prostu teatr – podkreślił Szefernaker.

Zakończono przesłuchanie Donalda Tuska. Posłowie pytali go przez 7 godzin

Przesłuchanie byłego premiera, obecnie przewodniczącego Rady Europejskiej, trwało ponad siedem godzin. Według pierwotnych planów komisji, która rozpoczęła swoje prace we wrześniu 2016 r., Tusk miał być ostatnim z przesłuchanych świadków.

RadioZET.pl/PAP/JŚ

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET