`

Koledzy modlili się za Kristinę z Mrowin. „Ona żyje w naszych sercach”

2 min. czytania
18.06.2019 14:23
Obserwuj nas na Google

Kristina obchodziłaby we wtorek 11. urodziny. Tego samego dnia w Mrowinach, gdzie mieszkała, jak co roku odprawiono mszę na zakończenie roku szkolnego. Ceremonia zawsze była pogodna, ale tym razem uczniowie modlili się w intencji zamordowanej koleżanki. „Kristina żyje dalej w naszych sercach" – mówił proboszcz parafii w Mrowinach.

Kristina została zamordowana. W Mrowinach odprawiono mszę w intencji 10-latki
fot. Piotr Molecki/East News

Kristina z Mrowin została brutalnie zamordowana 13 czerwca. Niespełna tydzień później, w środę, jej szkolni koledzy i koleżanki odbiorą swoje świadectwa. Dzień przed uroczystym zakończeniem roku szkolnego, jak zawsze, w miejscowym kościele odprawiono mszę świętą.

W ławkach zasiedli nauczyciele, koledzy i koleżanki Kristiny z klasy i z całej szkoły, ich rodzice, a także wszyscy ci, którzy chcieli pomodlić się za zamordowaną kilka dni wcześniej mieszkankę Mrowin.

Jakub A. odprowadzał Kristinę do szkoły. Nowe fakty ws. brutalnej zbrodni

Sam proboszcz parafii, ks. Paweł Szajner, zwrócił się do obecnych, podkreślając, że w tym roku nie chodzi o podziękowanie Bogu za kończący się rok szkolny.

W tym roku jest inaczej. Tę intencję przesłania całun cierpienia, wielkiego bólu spowodowanego tragiczną śmiercią Kristiny. „Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. I oto przychodzimy do Chrystusa z tym doświadczeniem wielkiego cierpienia, jakie przyniosła jej śmierć spowodowana egoizmem konkretnego człowieka. - mówił ks. Szajner

Jak zaznaczył, „Kristina żyje dalej w naszych sercach". „Potrzeba nam wzajemnej miłości, aby to, co się zdarzyło, nigdy się nie powtórzyło. […] Trzeba nam na nowo sobie uświadomić, że każde życie człowieka jest darem Boga. Nikt z ludzi nie ma prawa tego daru niszczyć” – dodał ksiądz. 

Kristina z Mrowin została zamordowana

10-letnia Kristina zaginęła w czwartek około południa. Wyszła ze szkoły w Mrowinach, ale nie dotarła do domu. Ostatni raz widziano ją niecałe 200 metrów od domu. W poszukiwania dziewczynki zaangażowali się, oprócz służb, mieszkańcy wsi. Przeszukiwany był m.in. staw i kopalnia nieopodal domu dziewczynki, a we wsi powołano sztab kryzysowy.

Wyciekły zdjęcia Jakuba A. Sprawą zajmuje się prokuratura

Około godziny 20 tego samego dnia poinformowano, że w lesie koło Imbramowic, 6 km od miejscowości, gdzie mieszkała Kristina, znaleziono jej ciało. Zwłoki znalazła kobieta, która była w lesie na spacerze.

Sekcja zwłok 10-latki trwała kilkanaście godzin. Jak poinformował w piątek wieczorem Prokurator Rejonowy w Świdnicy Marek Rusin, przyczyną zgonu dziewczynki były liczne rany kłute klatki piersiowej oraz szyi. „To nie jest tak, że ktoś pod wpływem emocji, chwili dopuścił się tej zbrodni, przestępstwa, czy z jakiegoś zbrodniczego popędu, tylko to było na zimno wykalkulowane i zaplanowane morderstwo, ze wszystkimi szczegółami, w detalach, bez jakiegoś cienia skrupułów i wątpliwości” – powiedział w poniedziałek Zbigniew Ziobro.

Jakub A. przyznał się do zabójstwa Kristiny

22-letniemu Jakubowi A., który został w niedzielę zatrzymany w związku z morderstwem 10-latki, Prokuratura Okręgowa w Świdnicy postawiła zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem. Mężczyzna przyznał się do zabójstwa. Grozi mu dożywocie.

We wtorek mężczyzna usłyszał kolejny zarzut. Chodzi o podżeganie innej osoby do udziału w tej zbrodni. 22-latek również w tej sprawie przyznał się do winy. Jeszcze tego samego dnia do sądu ma trafić wniosek o areszt podejrzanego.

Zabójstwo Kristiny z Mrowin. Jakub A. usłyszał nowy zarzut

RadioZET.pl/ TVN24 Wrocław

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET