Eksplozja w fabryce dynamitu. Dwie osoby poszukiwane
Do silnego wybuchu doszło w poniedziałek późnym popołudniem w wytwarzającym materiały wybuchowe zakładzie Nitroerg w Krupskim Młynie (woj. śląskie). Poszukiwani są dwaj pracownicy - poinformował rzecznik firmy Krzysztof Maciejczyk.
- Ok. godz. 17:15 na terenie zakładu doszło do detonacji w jednym z budynków okołoprodukcyjnych. Poszukiwane są dwie osoby - powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową rzecznik, nie precyzując o kogo chodzi, ani gdzie przebywali obaj pracownicy w chwili eksplozji. - W pierwszej kolejności musimy powiadomić rodziny zaginionych pracowników o tym, iż właśnie oni są obecnie poszukiwani - dodał.
Krupski Młyn. Eksplozja w fabryce dynamitu. Dwie osoby poszukiwane
Wybuch w zakładzie był słyszalny w odległości wielu kilometrów od fabryki. W akcji na miejscu wypadku biorą udział wszystkie służby ratownicze. Na rannych czeka śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Przyczyny i okoliczności wybuchu nie są na dokładnie znane, choć jak nieoficjalnie podaje serwis Remiza.pl, do eksplozji miało dojść podczas procesu technologicznego mieszania 800 kilogramów nitrogliceryny.
- Komisja wyjaśniająca przyczyny i okoliczności wypadku zostanie powołana w najbliższych godzinach. W jej skład wejdą zarówno eksperci w zakresie technologii związanej z wytwarzaniem materiałów wybuchowych, jak i specjaliści z zakresu bezpieczeństwa pracy - zaznaczył Maciejczyk w rozmowie z PAP.
Należący do Grupy KGHM Nitroerg w Krupskim Młynie niedaleko Tarnowskich Gór (woj. śląskie) to największy w Polsce i jeden z największych w Europie producentów materiałów wybuchowych oraz systemów inicjowania do użytku cywilnego.
Zakład jest częścią spółki Nitroerg SA, w skład której wchodzi też fabryka w Bieruniu. Firma wytwarza m.in materiały wybuchowe emulsyjne, nitroglicerynowe i amonowo-saletrzane, nieelektryczne systemy inicjowania i zapalniki elektryczne. W przeszłości w zakładach spółki dochodziło już do wypadków, także śmiertelnych. W styczniu ub. roku w wyniku eksplozji zginął 49-letni pracownik zakładu w Bieruniu.
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET