Szef gabinetu prezydenta RP w sprawie sytuacji na Morzu Azowskim. Andrzej Duda milczy
– Sytuację na Morzu Azowskim uważamy za poważną – skomentował niedzielny atak Rosji na ukraińskie okręty wojenne szef gabinetu prezydenta RP Krzysztof Szczerski. Jak jednak dodał, w tej sprawie nie wolno działać pochopnie. Andrzej Duda osobiście nie odniósł się jeszcze do niedzielnych wydarzeń.
Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
W niedzielę dwa ukraińskie kutry oraz holownik, które płynęły z Odessy do ukraińskiego portu w Mariupolu nad Morzem Azowskim, zostały ostrzelane, a następnie zajęte przez rosyjskie siły specjalne. Rosja oskarżyła ukraińskie jednostki o naruszenie granicy i wpłynięcie na rosyjskie wody terytorialne. Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB) potwierdziła w niedzielę wieczorem, że zatrzymała trzy okręty Ukrainy i że użyto wobec nich broni.
Rosja otworzyła ogień do ukraińskich okrętów. Są ranniDo wydarzeń na Morzu Azowskim odniósł się w poniedziałek szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski.
– Sytuację uważamy za poważną, bo może mieć ona daleko idące konsekwencje zarówno dla polityki wewnętrznej Ukrainy, jak i całego regionu – ocenił. – Będziemy w stałym kontakcie z polską placówką w Kijowie i ze stroną ukraińską, żeby otrzymać pełny zakres informacji o rozwoju wypadków – dodał.
Atak Rosji na ukraińskie okręty. Kijów wprowadzi stan wojenny?Sam prezydent wciąż nie zabrał głosu w sprawie incydentu. W niedzielę późnym wieczorem umieścił za to na Twitterze podziękowania dla zwyciężczyni dziecięcej Eurowizji Roksany Węgiel. Wiele osób wskazało w komentarzach, że to duża niezręczność.
W poniedziałek rano komunikat dotyczący sytuacji na Morzu Azowskim pojawił się za to na profilu szefa MON Mariusza Błaszczaka.
O 17:00 czasu polskiego planowane jest też nadzwyczajne posiedzenie Rady Bezpieczeństwa ONZ w sprawie eskalacji napięć między Rosją a Ukrainą.
RadioZET.pl/PAP/JŚ
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET