Mateusz Morawiecki na zakupach w najtańszym sklepie w kraju [GALERIA]
Obecny rząd co rusz nie przestaje nas zadziwiać swoim postępowaniem, jednak tym razem wicepremier Mateusz Morawiecki zawiesił poprzeczkę naprawdę wysoko. „Gazeta Polska” opublikowała na Twitterze sesję z zakupów ministra w sklepie spożywczym, w którym większość produktów kosztuje 50 groszy, lub złotówkę.
Sesja wicepremiera Morawieckiego prawdopodobnie przeszłaby bez echa, gdyby nie zbliżenia na ceny produktów, które nijak mają się do tego, z czym spotykają się Polacy w prawdziwych sklepach. Internauci nie mieli litości i już po chwili od publikacji, posypała się lawina ironicznych komentarzy i memów.
Internauci nie mieli litości
Morawiecki zaopatruje się w sklepie, gdzie Frugo jest po 50 groszy, sok w kartonie po złotówkę lub dwie. Ciekawe, czy wie, jakie są naprawdę ceny. I po ile mieli tam masło? – Pyta jeden z internautów.
Frugo za 50 groszy
Sklep, w którym zakupy robił wicepremier Morawiecki znajduje się na stoisku Lewiatana na „Kongres 590”, który w dniach 16-17 listopada odbywał się w Jasionce koło Rzeszowa. Niestety przeciętny obywatel nie może liczyć na ceny, które widać na poniższych zdjęciach.
Morawiecki - galeriaRadioZET.pl/Twitter/strz
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET