"Ty umrzesz ze starości, ja przez katastrofę klimatyczną". Młodzież strajkowała w całej Polsce
"Nie pal węgla, pal zioło", "A co z klimatem?", "Bez naszej złości nie ma przyszłości" - m.in. takie hasła towarzyszyły w piątek młodym ludziom, którzy w ramach Młodzieżowego Strajku Klimatycznego przeszli ulicami wielu polskich miast. W ten sposób pokazali swój sprzeciw wobec bierności rządów całego świata w stosunku do klimatycznych zmian.
- 16 zdjęć Zobacz galerię
2,5 tysiąca miast na świcie ponad 30 miast w Polsce demonstrowało w piątek w związku ze zmianami klimatu i przeciw bierności polityków w walce o planetę. Młodzieżowy Strajk Klimatyczny wyszedł na ulice pierwszy raz od wybuchu pandemii Covid-19.
Pod hasłem sprawiedliwości klimatycznej młodzi protestowali m.in. na ulicach Warszawy. Domagali się od rządzących realizacji polityki na rzecz ochrony środowiska. Kolorowy marsz wyruszył o 11:00 z Placu na Rozdrożu. Jego uczestnicy nieśli na czele pochodu wielki baner z napisem "Sprawiedliwość społeczna". Nad ich głowami widoczne były transparenty z hasłami "Nie pal węgla, pal zioło", "A co z klimatem?" czy "Stop wyzyskowi człowieka".
Jedna z organizatorek Strajku Klimatycznego Wiktoria Jędroszkowiak wyjaśniła w rozmowie z Polską Agencją Prasową, że "sprawiedliwość klimatyczna" musi być poprzedzona "sprawiedliwością społeczną". - Kiedy staram się wyjaśnić, na czym polega sprawiedliwość klimatyczna posługuję się takim obrazem: wszyscy jesteśmy na falach oceanu, lecz nie wszyscy możemy wsiąść do łodzi. Duża część z nas zginie – powiedziała Jędroszkowiak. Jej zdaniem właśnie dzięki protestom młodzieży sprawa ochrony klimatu staje się ważnym tematem dyskusji społecznej i musi przełożyć się na konkretne działania w dziedzinie gospodarczej i społecznej.
- Dla nas nie jest ważne, kto będzie zajmował jakie stanowisko w Sejmie. Dla nas najważniejsze jest to, jak będzie wyglądała nasza przyszłość – mówiła reporterce Radia ZET jedna z uczestniczek strajku w Warszawie.
Protest młodzieży wsparli przedstawiciele partii Zieloni. Poseł Małgorzata Tracz (KO) z partii Zieloni, poinformowała, że członkowie jej ugrupowania skierowali apel do rządzących o dialog w sprawie polityki klimatycznej. W jej ocenie powinni w nim uczestniczyć nie tylko politycy, ale i przedstawiciele organizacji społecznych, w tym młodzi ludzie ze Strajku Klimatycznego.
RadioZET.pl/PAP