W niedzielę dwa helikoptery zabrały z obozu pierwszego (4850 m) na Nanga Parbat (8126 m) Elisabeth Revol oraz Adama Bieleckiego, Denisa Urubkę, Jarosława Botora i Piotra Tomalę, którzy udali się na akcję ratunkową, by sprowadzić z góry francuską alpinistkę. Revol została przetransportowana do szpitala w Islamabadzie, a polscy himalaiści spędzili noc w hotelu w pakistańskiej miejscowości Skardu.
Mówi się, że polscy himalaiści byli jedynymi osobami na świecie, które mogły ruszyć na pomoc Tomkowi Mackiewiczowi i Elizabeth Revol — ze względu na ich adaptację do warunków w Himalajach (sami uczestniczyli w wspinacze na K2) oraz umiejętnościom.
Ich poświęcenie i heroizm są nie do podważenia. Teraz minister sportu Witold Bańka zapowiedział, że będzie postulował o nadanie himalaistom państwowych oznaczeń.
RadioZET.pl/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET