Szef MZ: będzie rozporządzenie ws. obowiązkowych szczepień. "Ta grupa będzie temu podlegała"
Personel medyczny będzie podlegał obowiązkowi szczepień. Wydam w tej sprawie odpowiednie rozporządzenie - zapowiedział w rozmowie z Polsat News Adam Niedzielski. Minister zdrowia wskazał, że dokument pojawi się w tym tygodniu lub po świętach. Jednocześnie ostrzegł, że na przełomie stycznia i lutego może dojść do wzrostu zachorowań na COVID-19, gdy wariant Omikron stanie się dominujący w naszym kraju.
Adam Niedzielski wystąpił w piątkowy wieczór w programie "Gość Wydarzeń" w Polsat News. Minister zdrowia skomentował aktualną sytuację epidemiczną w Polsce oraz możliwości rozwoju wariantu Omikron. Ostrzegł, że wkrótce może on stać się dominującą odmianą koronawirusa w Polsce.
- Widzimy, że od momentu pojawienia się wirusa w populacji upływa mniej więcej od 2 do 4 miesięcy, zanim stanie się on wariantem dominującym. Jeżeli ten wariant (omikron - przyp. red.) jest w Polsce od początku grudnia, to tak naprawdę przełom stycznia i lutego to pierwszy okres, kiedy możemy liczyć się z poważnym ryzykiem odbicia, jeżeli chodzi o wzrost liczby zachorowań - zaznaczył.
Zastrzegł jednak, że "z drugiej strony potrzebujemy jeszcze czasu - tygodni lub miesiąca - by powiedzieć coś więcej o charakterze tego wariantu". - Na razie widać wyraźnie, że zakaźność tego wirusa jest większa - stwierdził.
Obowiązkowe szczepienia przeciw COVID-19? Szef MZ: na pewno dla medyków
Niedzielski wypowiedział się również na temat obowiązkowych szczepień przeciw COVID-19. Przypomnijmy, że rząd planuje je wprowadzić od 1 marca 2022 roku i miałyby one dotyczyć wybranych grup zawodowych: medyków, nauczycieli i służb mundurowych.
Na razie, jeśli chodzi o sam obowiązek szczepień, to tutaj absolutnie grupa medyków będzie temu podlegała
Zaznaczył, że zarówno samo środowisko medyczne, jak i pacjenci oczekują takiego rozwiązania. Doprecyzował, że obowiązek ten wprowadzony będzie rozporządzeniem ministra zdrowia, które pojawi się "w tym tygodniu lub po świętach". Szef MZ dopytywany był o to, czy nauczyciele także znajdą się wśród pracowników podlegających obowiązkowym szczepieniom.
- Jeśli chodzi o nauczycieli, to tutaj prowadzę dyskusję z ministrem Czarnkiem. Jedynym argumentem, który nas różni, jest kwestia spojrzenia na to, na ile wprowadzenie tego obowiązku może zagrozić stabilności nauki - odparł. Odniósł się w ten sposób do wypowiedzi szefa MEiN, że wprowadzenie obowiązku szczepień dla nauczycieli może spowodować braki kadrowe rzędu kilkadziesiąt tysięcy osób.
RadioZET.pl/PAP/polsatnews.pl
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET