Tragicznie zmarły 28-letnia ciężarna i 35-latka. Pierwsze rozliczenia w szpitalu

1 min. czytania
02.09.2020 16:29
Obserwuj nas na Google

Personalne trzęsienie ziemi w szpitalu w Ostrzeszowie. Starosta Lech Janicki odwołał radę nadzorczą lecznicy i dyrektora ds. medycznych. Przypomnijmy – w ostatnim miesiącu w szpitalu zmarły tragicznie ciężarna 28-latka, a następnie 35-letnia matka trojga dzieci.

Szpital Ostrzeszów, odwołana rada
fot. screen Google Maps

Szpital w Ostrzeszowie mógł uniknąć tragicznych historii, gdyby nie zaniedbania proceduralne medyków. W ciągu zaledwie jednego miesiąca wydarzyły się sceny, które jak w soczewce oddają stan polskiej służby zdrowia.

Miesiąc temu żadna z placówek medycznych rejonu nie podjęła się pomocy 28-latki będącej w 17. tygodniu ciąży. Ciężarna miała duszności, ale lecznica nie ratowała jej ze względu na brak oddziału intensywnej terapii.

Tragiczna śmierć 28-letniej ciężarnej i 35-latki. Szpital ponosi konsekwencje

Kobieta zmarła po wielu godzinach odwlekania interwencji, a Ostrzeszowskie Centrum Zdrowia wyraziło w tej sprawie „głębokie ubolewanie z powodu zaistniałej sytuacji”. Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Rejonowa w Ostrowie Wlkp.  

Nie żyje ciężarna 28-latka. Kobieta zmarła przed szpitalem

W ubiegłą sobotę w szpitalu doszło do kolejnego skandalu. Zmarła 35-letnia matka trojga dzieci. Według informacji rodziny kobiecie, która skarżyła się na bardzo złe samopoczucie, lekarz zapisał przez domofon jedynie leki przeciwbólowe. W tej sprawie również ruszyło prokuratorskie śledztwo.

Starostwa odwołuje radę szpitala i jednego z dyrektorów

Za brak właściwej kontroli starosta odwołał dziś radę nadzorczą szpitala. Z pracą pożegnał się też dyrektor ds. medycznych. Starosta ostrzeszowski zapowiada, że tymi decyzjami chce zacząć odbudować zaufanie mieszkańców do szpitala w Ostrzeszowie.

Wyniki sekcji zwłok w obu przypadkach nie dały odpowiedzi ws. przyczyn zgonów. Biegli zlecili kolejne badania.

RadioZET.pl/Danka Woźnicka

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET