Zdaniem Pawła Kukiza, jeżeli państwo ochrania uroczystości religijne i marsze, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby wsparcie funkcjonariuszy dostał popularny festiwal muzyczny. - Jeżeli policja i MSWiA uważa, że nie do końca jest tam bezpiecznie, to trzeba zrobić wszystko, by ta impreza była ochroniona, bo cieszy się ogromną popularnością - dodaje.
Kukiz odniósł się także do informacji o rezygnacji Małgorzaty Sadurskiej z funkcji szefowej Kancelarii Prezydenta. - Od 1989 roku partyjniacy traktują państwo jak łup - mówi polityk o doniesieniach medialnych, jakoby Sadurska miała zostać wiceprezesem PZU. - Módlmy się, żeby pani Sadurska nie doprowadziła do sytuacji, w której nie dostaniemy ubezpieczeń z PZU. To takie państwo, taki ustrój i na to się wszyscy godzimy - konkludował lider Kukiz'15.
Paweł Kukiz mówił też o swoim stosunku do Donalda Tuska. Stwierdził, że wolałby "spotkać się z diabłem" niż z przewodniczącym Rady Europejskiej. - Jeżeli bym się z nim spotkał, to jednego z nas by już nie było - dodał.
Kukiz odniósł się do ewentualnej współpracy z partią Wolność. Przyznał, że nie traktuje jej jako rzetelnego partnera ze względu na doświadczenia z przeszłości. Kukiz przypomniał, że Korwin-Mikke w debacie prezydenckiej ostro skrytykował jednomandatowe okręgi wyborcze, co było sztandarowym postulatem Kukiza.
Kukiz otwarcie mówi, że jest za zalegalizowaniem marihuany w każdej postaci przypominając, że jest to o wiele mniej szkodliwa substancja niż alkohol, który stanowi przyczynę 90% ciężkich przestępstw.
Polityk, pytany o to, dlaczego mieszka w hotelu poselskim pomimo, że ma mieszkanie w Warszawie, wyjaśnia, że mieszkanie w Warszawie zamieszkuje jego córka. - Mieszkanie ma 35 m2 i trudno mieszkać mi w jednym pokoju z córką i jej narzeczonym - wyjaśnia.
RadioZET.pl/KM
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET