Skandal na szkolnej wycieczce. Pijani nauczyciele opiekowali się dziećmi

1 min. czytania
08.06.2019 14:27
Obserwuj nas na Google

Wycieczka szkolna uczniów jednej z piotrkowskich podstawówek zakończyła się o wiele wcześniej niż planowano, bo na miejscu musiała aż dwukrotnie interweniować policja. Powód? Spośród czworga nauczycieli, którzy mieli pilnować grupy ponad 30 uczniów, dwoje było pod wpływem alkoholu. Jeden z nich miał półtora promila we krwi.

Piotrków Trybunalski. Pijani nauczyciele na wycieczce szkolnej w Muszynie
fot. shutterstock.com

Nauczyciele SP nr 10 w Piotrkowie Trybunalskim byli pijani, mając pod opieką 34 uczniów podstawówki. Chodzi o wydarzenia z połowy maja, które opisuje teraz lokalny portal piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl.

Grupa nastolatków w wieku od 13 do 16 lat pod opieką nauczycieli pojechała na trzy dni do niewielkiej wioski Andrzejówka położonej nad Popradem. Ale opiekunowie będą mieli teraz problemy, bo dwoje z nich, w tym kierownik wycieczki, piło w pracy alkohol. I to w sporych ilościach. Gdy interweniowała policja, jeden z pedagogów miał ponad pół promila, a drugi półtora promila alkoholu we krwi.

Lekcje będą trwały tylko 30 minut. Kolejni dyrektorzy wprowadzają zmiany

Nauczyciele pili alkohol. Co im grozi?

Na miejsce przyjechała dyrektorka szkoły, która zawiadomiła niedługo potem rzecznika dyscyplinarnego Kuratorium Oświaty w Łodzi. Ten wszczął już w tej sprawie postępowanie wyjaśniające. Obecnie nauczyciele są zawieszeni.

Co dalej z pijanymi opiekunami? Najpozytywniejszy dla nich scenariusz to nagana. Ale skończyć może się też zwolnieniem ze szkoły czy nawet końcem nauczycielskiej kariery i wydaleniem z zawodu.

RadioZET.pl/piotrkowtrybunalski.naszemiasto.pl

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET