`

Ostatnie pożegnanie Jana Kobuszewskiego. Wybitny aktor spoczął na Powązkach

2 min. czytania
07.10.2019 17:30
Obserwuj nas na Google

Rodzina, znajomi i cała Polska pożegnała dziś Jana Kobuszewskiego. Wybitny aktor, komik i reżyser zmarł 28 września. Został pochowany na Starych Powązkach w Warszawie.

Jan Kobuszewski pogrzeb
fot. Jan Bielecki/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Pożegnanie Kobuszewskiego rozpoczęło się mszą św. w kościele św. Stanisława Kostki w Warszawie. Kondukt pogrzebowy skierował się następnie na warszawskie Powązki. Aktora żegnała rodzina, ale i elita polskiej kultury, m.in. Maja Komorowska, Andrzej Seweryn, Olga Lipińska, Ewa Ziętek, Paweł Małaszyński.

Nie żyje Jan Kobuszewski. Wybitny aktor miał 85 lat
Był aktorem, do którego należało się zwracać "jego wysokość" nie tylko ze względu na wzrost - Edmund Karwański, wieloletni dyrektor stołecznego Teatru Kwadrat

I przypomniał, że znakomitą karierę Kobuszewskiego umożliwił też splot dwóch ważnych okoliczności.

Gdyby nie Wiesław Michnikowski, który zaprotegował go do kabaretu Dudek, a żona nie namówiła na tę próbę, być może nie cytowalibyśmy rozkosznych fragmentów tekstów skeczy, które dzięki jemu aktorstwu i swoistej soczystej interpretacji, mimo upływu lat nadal żyją i są powtarzane przez kolejne pokolenia. Na czele z sekwencją nieustannie aktualną, że „chamstwu w życiu należy się przeciwstawiać siłom i godnościom osobistom” - list od Związku Artystów Scen Polskich, cyt. przez Karwańskiego

Jana Kobuszewskiego żegnał także prezydent RP Andrzej Duda.

 

Żegnamy aktora prawdziwie wybitnego, który za sprawą swoich ról filmowych i telewizyjnych był w naszych domach gościem bardzo miłym i bardzo oczekiwanym. Żegnamy reżysera teatralnego, cenionego aktora dramatycznego, a przede wszystkim - nazywanego polskim Chaplinem - geniusza komedii, którego nazwisko na afiszu gwarantowało komplet widzów w teatrach i kinach – napisał Andrzej Duda.

Jan Kobuszewski zmarł w sobotę, 28 września. Miał 85 lat. 

RadioZET.pl/PAP

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET