Połowa Ukraińców opuściła budowę metra w Warszawie. „Wezwanie do wojska”

2 min. czytania
25.02.2022 19:18
Obserwuj nas na Google

W piątek 25 lutego 2022 absencja wśród ukraińskich pracowników budujących metro w Warszawie wzrosła do 50-60 procent – poinformował Bartosz Sawicki, rzecznik firmy Gülermak. Część z nich ruszyła po rodziny, część wróciła, żeby walczyć z Rosjanami. 

budowa metra w Warszawie
fot. Pawel Wodzynski/East News

Wojna w Ukrainie to horror dla cywili. W sieci można znaleźć wiele filmów dokumentujących, że stają się oni celami ataków rosyjskich wojsk. Część z Ukraińców zdecydowała się uciekać, żeby ocalić życie, inny zajęli się wytwarzaniem koktajli Mołotowa, żeby „przywitać gości” zbliżających się do Kijowa.

Skutki agresji Rosji można odczuć też w Polsce. W związku ze „wzmożonym ruchem” i ogromnymi kolejkami na stacjach Orlen wprowadził limity na paliwo. Do ojczyzny wracają także Ukraińcy zatrudnieni w naszym kraju. Budowę metra w Warszawie opuściła ponad połowa pracowników z Ukrainy, dochodzi ponadto do konfliktów z Białorusinami, którzy także pracują nad nowymi stacjami.

Ukraińcy nie przyszli na budowę metra w Warszawie. Absencja sięga 50-60 procent

Gülermak, wykonawcy obu nowych odcinków drugiej linii metra, poinformował „Stołeczną”, że zatrudnia 5 osób z Ukrainy. Znacznie więcej Ukraińców można znaleźć wśród podwykonawców – łącznie na budowie pracuje około kilkudziesięciu osób z zaatakowanego przez Rosję kraju.

Redakcja poleca

Duża część z nich nie stawiła się w piątek 25 lutego 2022 w pracy. Przyznał to „Gazecie Wyborczej”, rzecznik tureckiego przedsiębiorstwa.

Dostaliśmy informację, że niektórzy nie zgłosili się do pracy na porannej zmianie. Pojechali na granicę polsko-ukraińską, żeby przetransportować stamtąd swoje rodziny, które uciekają przed wojną. Spokojnie czekamy na ich powrót do Warszawy. Budowę metra kontynuujemy przy ograniczonych siłach. - Bartosz Sawicki

Sawicki po kilku godzinach dodał, że absencja wśród ukraińskich pracowników wzrosła. - Sięga już 50-60 procent. Są wśród nich także tacy, którzy wracają do kraju, żeby stawić się na wezwanie do wojska – doprecyzował rzecznik.

„Wyborcza” doniosła, że na placu budowy panuje napięta atmosfera pomiędzy Ukraińcami i Białorusinami. - Dochodzi do tego, że jeden drugiemu nie chce podać cegły – usłyszeli dziennikarze od budujących metro.

Trwa wojna na Ukrainie. Każda wojna to nie tylko konflikt polityczny i militarny. To przede wszystkim niewinne ofiary i ludzie, którzy tracą wszystko. Fundacja Radia ZET prowadzi dla nich akcję pomocową.

RadioZET.pl/Gazeta Wyborcza

Wojna w Ukrainie na żywo:

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET