`

Taśmy Kaczyńskiego. Będzie postępowanie przeciwko prezesowi PiS? Prokuratura zabiera głos

Joanna Śpiechowicz
2 min. czytania
13.03.2019 19:58
Obserwuj nas na Google

– Prokurator nie może jeszcze podjąć decyzji o wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania po zawiadomieniu Geralda Birgfellnera – przekazał w środę rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prokurator Łukasz Łapczyński. Jak dodał, konieczne jest m.in. przetłumaczenie dokumentów przez biegłego.

fot. S. KOWALCZUK/East News

Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku

Prokurator zaznaczył, że niezbędna jest też kontynuacja przesłuchania.

– Zachodzi konieczność zadania szeregu dalszych pytań dotyczących treści przedłożonych przez stronę dokumentów. Prokurator musi też uzyskać kolejne dokumenty, o których zawiadamiający mówi w swoich zeznaniach, a których nadal nie przedłożył pomimo składanych deklaracji – poinformował Łapczyński.

W środę austriacki biznesmen Gerald Birgfellner po raz szósty stawił się w warszawskiej prokuraturze, by zeznawać w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego. Takie zawiadomienie złożył pod koniec stycznia jeden z pełnomocników Austriaka.

Szóste przesłuchanie Birgfellnera. „Prawdopodobnie przekroczymy 50 godzin”

Wcześniej prokuratura przesłuchiwała Birgfellnera 11, 13 i 28 lutego oraz 1 i 11 marca. Wydano też postanowienie o nałożeniu na Birgfellnera dwóch kar porządkowych po 3 tys. zł za niestawienie się na przesłuchaniach zaplanowanych na 21 i 22 lutego.

Prokurator Łapczyński w oświadczeniu przesłanym w środę Polskiej Agencji Prasowej przypomniał, że „wszczęcie postępowania jest autonomiczną decyzją prokuratora, a podjęcie tej decyzji jest uzależnione od zebrania danych, które pozwolą prokuratorowi na dokonanie oceny wskazującej, że nastąpiło uzasadnione podejrzenie popełnienia przestępstwa”.

Birgfellner spotkał się z ambasadorem Austrii. Giertych: wyraziliśmy zaniepokojenie

Jak podkreślił Łapczyński, „zachowanie zawiadamiającego i jego pełnomocników polegające na: niestawianiu się na wskazane terminy, ciągłym zgłaszaniu szeregu oświadczeń, wniosków i deklaracji, przerywaniu czynności na żądanie pełnomocników i ingerowaniu w treść protokołu przesłuchania wydłuża bieg czynności”.

Dodał też, że zebranie i analiza dokumentów ma istotne znaczenie z uwagi na liczne nieścisłości i sprzeczności w zeznaniach zawiadamiającego. „Powoduje to konieczność kontynuacji przesłuchania. Dlatego z powodu okoliczności leżących po stronie zawiadamiającego, prokurator nie może jeszcze podjąć decyzji o wszczęciu lub odmowie wszczęcia postępowania” – wskazał Łapczyński.

Prokurator podkreślił, że „mimo żądania prokuratora dostarczenia przetłumaczonych na język polski dokumentów, do chwili obecnej strona ich nie złożyła”.

Taśmy Kaczyńskiego

W końcu stycznia „Gazeta Wyborcza” opublikowała zapisy i nagrania rozmowy z lipca 2018 r. m.in. prezesa PiS z austriackim biznesmenem Birgfellnerem, która dotyczyła planów budowy w Warszawie dwóch wieżowców przez powiązaną ze środowiskiem PiS spółkę Srebrna.

Taśmy Kaczyńskiego. „GW”: prezes PiS chciał oszczędzić na podatku od wież [NOWE FAKTY]

Złożone pod koniec stycznia w prokuraturze zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez prezesa PiS dotyczy braku zapłaty za złożone austriackiemu biznesmenowi zlecenie związane z przygotowaniami do budowy dwóch wieżowców.

RadioZET.pl/PAP/JŚ

Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?

Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET