Rozprawa TK ws. wyroku TSUE odroczona. Pawłowicz: do 13 maja
Trybunał Konstytucyjny odroczył do 13 maja rozpoczętą w środę rozprawę ws. wykonywania środków tymczasowych unijnego trybunału, które dotyczą funkcjonowania sądownictwa w państwach członkowskich Unii Europejskiej.
Na początku rozprawy wnioski o odroczenie, w związku z koniecznością zapoznania się ze stanowiskiem Sejmu i dopuszczenia drugiego przedstawiciela Rzecznika Praw Obywatelskich, złożył Paweł Filipek z Biura RPO. Do tego wniosku przychyliła się przewodnicząca obradom sędzia Krystyna Pawłowicz.
TK dopuścił przedstawienie stanowiska przez przedstawiciela SN tylko dlatego, że jest ono powszechnie znane wszystkim uczestnikom postępowania. Jeśli chodzi o wniosek złożony przez przedstawiciela RPO, to w celu umożliwienia przedstawicielom RPO zapoznania się z pismami, jak również umożliwienia drugiemu pełnomocnikowi udziału w rozprawie, TK ogłasza przerwę do 13 maja do godz. 12
W środę, po rozpoczęciu rozprawy, pytanie prawne w imieniu Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego przedstawiła z kolei sędzia Małgorzata Bednarek, która sformułowała przed ponad rokiem rozpatrywane przez TK zagadnienie.
Przypomnijmy, że w ramach tej rozprawy sprawozdawcą jest sędzia Bartłomiej Sochański. Oprócz jego oraz Pawłowicz, w składzie sędziowskim są jeszcze: Stanisław Piotrowicz, Zbigniew Jędrzejewski i Justyn Piskorski.
Rozprawa TK ws. TSUE. Czego dotyczy?
Przedmiotem przedstawionego Trybunałowi przed ponad rokiem pytania "jest ocena zgodności z Konstytucją RP przepisów Traktatu o Unii Europejskiej oraz Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej w zakresie zobowiązania państwa członkowskiego przez Trybunał Sprawiedliwości UE do wykonania środków tymczasowych w sprawach dotyczących ustroju i funkcjonowania konstytucyjnych organów władzy sądowniczej". Środki tymczasowe są swoistym zabezpieczeniem udzielanym do czasu wydania wyroku przez TSUE.
Pytanie zostało skierowane po postanowieniu wydanym 8 kwietnia ub.r. przez TSUE. Trybunał unijny postanowił wtedy zobowiązać Polskę do natychmiastowego zawieszenia stosowania przepisów dotyczących Izby Dyscyplinarnej SN w sprawach dyscyplinarnych sędziów. Wniosek o tymczasowe zawieszenie do czasu wydania ostatecznego wyroku złożyła Komisja Europejska. Polski rząd argumentował, że wniosek jest nieuzasadniony. Dzień później - 9 kwietnia ub.r. - Izba Dyscyplinarna, rozpatrując sprawę immunitetową sędziego, postanowiła ją zawiesić i skierować pytanie do TK odnoszące się do zastosowania się do orzeczonych środków tymczasowych.
W uzasadnieniu pytania Izba Dyscyplinarna wskazała m.in., że Polska została zobowiązana przez TSUE do wykonania środków tymczasowych odnoszących się do kształtu ustroju i funkcjonowania sądownictwa "mimo tego, że sprawy te nie zostały przekazane do gestii Unii Europejskiej i jej organów na podstawie umowy międzynarodowej".
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET