Chcesz wiedzieć wszystko pierwszy? Dołącz do grupy Newsy Radia ZET na Facebooku
Do wypadku doszło około godziny 1.15 W chodniku odstawczym 650 m pod ziemią. Górnik pracował przy obsłudze przenośnika taśmowego. Został znaleziony przez kolegów pomiędzy dolną taśmą a korpusem tego przenośnika. Doznał śmiertelnych obrażeń.
Okoliczności wypadku wyjaśnia obecnie Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku. Nie było bezpośrednich świadków śmierci górnika. Obsługiwał on taśmociąg, którym transportowany jest węgiel. Gdy okazało się, że z mężczyzną nie ma kontaktu, koledzy poszli go szukać. Gdy znaleźli go wciągniętego przez napęd będącego w ruchu przenośnika - już nie żył. Lekarz potwierdził zgon.
Rybnik. Nie żyje 21-letni górnik
21-letni górnik pochodził z Żor, był zatrudniony, jako młodszy ślusarz. W piątek rozpoczął zmianę o 18.30. To 19. w tym roku śmiertelna ofiara wypadków w górnictwie, a 14. w kopalniach węgla kamiennego. Ponadto 13 górników doznało w tym roku ciężkich obrażeń. Od początku roku do końca września w kopalniach doszło do ponad 1,5 tys. rozmaitych wypadków.
Silny wstrząs na Śląsku. Odczuli go mieszkańcy kilku miastW całym ubiegłym roku praca górnicza pochłonęła w Polsce 15 ofiar (w tym 10 w kopalniach węgla kamiennego), a 14 osób zostało ciężko rannych.
RadioZET.pl/PAP/DG
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET