Odkrycia, o którym informują portal lublin112.pl oraz "Dziennik Wschodni", dokonano w środę przed południem na terenie aeroklubu w Świdniku (woj. lubelskie). Na zwłoki 73-latki natrafił pracownik jednej z zewnętrznych firm, przejeżdżający akurat wózkiem widłowym.
Nie wiadomo, w jaki sposób kobieta znalazła się na terenie placówki. "Ubranie kobiety sugeruje, że mogła to być osoba bezdomna. Choć mieszkała w Świdniku, to mogła od dłuższego czasu nie przebywać w swoim domu. Jest też podejrzenie, że mogła nadużywać alkoholu" - czytamy w "DW".
Chcesz otrzymywać więcej takich informacji? Śledź Kronikę Kryminalną Radia ZET na Facebooku
Przyczyny oraz dokładne okoliczności śmierci denatki będą teraz wyjaśniać śledczy. Na czwartek zaplanowano już sekcję zwłok, ale wykluczono już udział osób trzecich. Wstępne ustalenia mówią o wychłodzeniu organizmu.
60-latek zmarł przy włączonym telewizorze. Strażacy wyważali drzwi do mieszkaniaRadioZET.pl/lublin112.pl/Dziennik Wschodni
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET