Gowin ostro o TVP: ton przekazu wymaga refleksji
TVP szkodzi Prawu i Sprawiedliwości? To sugestia samego wicepremiera Jarosława Gowina. Jak stwierdził szef Porozumienia, „ton przekazu” w telewizji publicznej wymaga refleksji. Przyszłość TVP wydaje się teraz niejasna.
Jarosław Gowin był w piątek gościem "Poranka Rozgłośni Katolickich Siódma 9". Wicepremier nawiązał podczas audycji do TVP, krytykując jej działalność i zarzucając wręcz działanie na szkodę PiS. Co jego zdaniem jest „nie tak”?
Przede wszystkim dostrzegam bardzo dużą różnicę między jakością dziennikarstwa w radiu publicznym i w telewizji publicznej, zwłaszcza mam na myśli programy informacyjne. Na pewno ten ton przekazu, który formułuje TVP, wymaga refleksji
Jak ocenił, ten „ton przekazu” w TVP szkodzi PiS. „Tak, jestem o tym przekonany” – dodał.
Co więc z przyszłością TVP? To, zdaniem Gowina, wymaga namysłu polityków obozu rządzącego.
Przypomnijmy tu, że kilka dni wcześniej „Fakt” donosił, że politycy PiS zaczęli szukać powodów porażki w Senacie. A jednym z winnych tego niepowodzenia miał być Jacek Kurski, prezes TVP, który – według informatorów dziennika - nieumiejętnie kierował programem w trakcie kampanii wyborczej.
RadioZET.pl/PAP
Byłeś świadkiem czegoś niespodziewanego? Masz temat, którym powinniśmy się zająć?
Zgłoś sprawę przez Czerwony telefon Radia ZET